Ukryte reklamy same zaatakują

Toyota Motor Corp. zwróciła się do co najmniej trzech czołowych wydawców amerykańskich magazynów w sprawie wykorzystania tzw. product integration.

Jest to specyficznego rodzaju produkt placement dla zwykłych czytelników, polegający na zintegrowaniu produktu z treścią artykułów. Chodzi o umieszczanie zdjęć samochodów firmy na kolumnach z materiałami przygotowanymi przez dziennikarzy. Niewątpliwie jest to kolejny sygnał rewolucji obyczajowej w świecie mediów.

Czołowe wydawnictwa w USA – Hearts Magazines, Meredith and Advance Publications, spółka-matka Conde Nast Publications – raczej nie zrezygnują z tradycyjnego podziału na artykuły i reklamy. Według wiceprezesa ds. marketingu w Lexusie Deborah Wahl Meyer, nadszedł jednak odpowiedni moment na wdrażanie pomysłów z pogranicza promocji i tekstów dziennikarskich. Jej zdaniem, nie wszystkie materiały muszą być zawsze oznaczone jako reklamy. Podczas spotkań z przedstawicielami wydawnictw menedżerowie Toyoty opowiadali o swym ulubionym chwycie marketingowym – wielomilionowym kontrakcie z producentami amerykańskiego reality-show The Contender. Na jego mocy pojazdy tej marki pojawią się w programie. (Menedżerowie ds. sprzedaży BusinessWeeka prowadzą rozmowy z japońskim koncernem dotyczące publikacji artykułów reklamowych).

2005-07-11

Ukryte reklamy same zaatakują

Jest to specyficznego rodzaju produkt placement dla zwykłych czytelników, polegający na zintegrowaniu produktu z treścią artykułów. Chodzi o umieszczanie zdjęć samochodów firmy na kolumnach z materiałami przygotowanymi przez dziennikarzy. Niewątpliwie jest to kolejny sygnał rewolucji obyczajowej w świecie mediów.

Czołowe wydawnictwa w USA – Hearts Magazines, Meredith and Advance Publications, spółka-matka Conde Nast Publications – raczej nie zrezygnują z tradycyjnego podziału na artykuły i reklamy. Według wiceprezesa ds. marketingu w Lexusie Deborah Wahl Meyer, nadszedł jednak odpowiedni moment na wdrażanie pomysłów z pogranicza promocji i tekstów dziennikarskich. Jej zdaniem, nie wszystkie materiały muszą być zawsze oznaczone jako reklamy. Podczas spotkań z przedstawicielami wydawnictw menedżerowie Toyoty opowiadali o swym ulubionym chwycie marketingowym – wielomilionowym kontrakcie z producentami amerykańskiego reality-show The Contender. Na jego mocy pojazdy tej marki pojawią się w programie. (Menedżerowie ds. sprzedaży BusinessWeeka prowadzą rozmowy z japońskim koncernem dotyczące publikacji artykułów reklamowych).

Leave a Reply