* Rajd Australii rozstrzygnie batalię o tytuł mistrza świata w rywalizacji PCWRC
* Jani Paasonen, kierowca OMV będzie walczył o zwycięstwo
* 7. runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Świata Samochodów Produkcyjnych
* Rajd Australii (12-14 listopada)
Mistrzostwa Świata serii Production Car osiągną podczas najbliższego rajdu Australii punkt wrzenia. Cztery załogi będą walczyć o zdobycie mistrzowskiego tytułu w finałowej rundzie tegorocznych zmagań. Jani Paasonen startujący Mitsubishi Lancerem Evolution w barwach OMV World Rally Team, ma obecnie dwupunktową przewagę w klasyfikacji generalnej cyklu i z pewnością zrobi wszystko by zdobyć pierwszy w swej karierze tytuł Mistrza Świata.
Kierowcy Mistubishi Lancerów odnieśli sześć wspaniałych zwycięstw we wszystkich sześciu tegorocznych rundach serialu. Paasonen na swoim koncie zebrał także komplet punktów zwyciężając w Szwecji i Argentynie. Jeżdżący w barwach MMSP Dani Sola wygrał w Meksyku a Xavier Pons za kierownicą Lancera był najszybszy w Niemczech oraz na Korsyce. Manfred Stohl obronił honor marki zwyciężając w Nowej Zelandii. Warto pamiętać też, że kierowcy Mitsubishi Lancerów Evolution w ciągu ostatnich 9 lat aż siedmiokrotnie zdobywali tytuł Mistrza Świata w tej kategorii.
29 letni Fin Jani Paasonen znany jest ze swej odwagi i ma świadomość tego, że warunki rajdu Australii sprzyjają jego rodakom. Ma też świadomość tego, że startuje z pozycji faworyta a do zdobycia tytułu wystarczy mu zajęcie drugiego miejsca w swojej klasie.
"Z niecierpliwością czekam na ten rajd", mówi Paasonen. "Z pewnością będzie to ciężka walka, ale lubię te trasy i jestem przekonany, że damy sobie radę. Nie musimy wygrać, ale musimy cały czas kontrolować sytuację. Na tym musimy się skoncentrować".
Kierowca Mitsubishi Motors Motor Sports ?Dani" Sola, który startując Lancerem WRC04, poprzednią imprezę – rajd Hiszpanii – zakończył na bardzo dobrym, szóstym miejscu mimo, że nie ma już szans na założenie mistrzowskiej korony, także zapowiada ostrą walkę o wygraną w tym rajdzie.
"W tym roku chciałem udowodnić, że daję sobie dobrze radę tak na szutrach, jak i na asfaltach a Australia będzie do tego bardzo dobrym przyczynkiem". mówił Dani. "Chcę jechać na maksimum od samego startu".
Podobnie jak Sola, zwycięzcą ostatniej w tym roku eliminacji może być inny z kierowców MMSP "Gigi" Galli, który także podczas Rajdu Hiszpanii, za kierownicą Lancera WRC04, zapisał na swym koncie bardzo udany występ. "Nie znam tej imprezy zbyt dobrze, ale wiem, że to bardzo trudny a jednocześnie piękny rajd", mówił Gigi. "Chciałbym pokazać, że umiem wygrywać w każdych warunkach, więc będzie to dla mnie doskonałe doświadczenie".
Ekipa Mitsubishi pokłada także swoje nadzieje w błyskawicznie rozwijającym się i utalentowanym Hiszpanie Xavierze Pons, który jednak nie będzie w Australii walczył o poprawę swego miejsca w tabeli PCWRC, gdyż akurat tę eliminację odrzucił ze swojego kalendarza startów. Niemniej jednak pojawi się na odcinkach specjalnych wokół Perth. Nie bez znaczenia będą także były mistrz świata grupy N – Manfred Stohl a także Japończyk Fumio Nutahara.
Rajd Australii rozpocznie się superoesem w Perth w czwartkowe popołudnie. Prawdziwa rywalizacja ruszy jednak w piątek. Kierowcy będą mieli do pokonania 8 odcinków a etap zakończy się ponowną wizytą na superoesie. W sobotę zaplanowano kolejnych 10 oesów a niedzielny finał rozegra się na ostatnich sześciu odcinkach. Trasa całego rajdu Australii ma długość 1 426, 56 km z czego 388, 25 km to łączna długość 25 odcinków specjalnych.
2004-11-09