MINI na międzynarodowym salonie samochodowym w Genewie 2006

Pełna teczka prasowa MINI Geneva 2006

  1. MINI Concept Geneva.
    (wersja
    skrócona)
  2. MINI Concept Geneva.
    Ekscytujące
    dni podczas Rajdu Monte Carlo.
    2.1 Typowa stylistyka,
    ale nowość w każdym calu.
    Wygląd zewnętrzny MINI
    Concept Geneva.
    2.2 „Floating Elements”.
    Wnętrze
    MINI Concept Geneva.
  3. Mini w latach 60.
    Wyraz
    nowego, mobilnego i aktywnego stylu życia.
  4. 100 lat Sir Aleca Issigonisa.
  5. Mini i Rajd Monte Carlo.

MINI Cooper S z zestawem
tuningowym John Cooper Works GP:
limitowane do 2000
egzemplarzy.

Teksty i zdjęcia na temat
„MINI Concept Geneva” można wyświetlić i pobrać
pod adresem www.press.bmwgroup.com.

1. MINI Concept Geneva.
(wersja
skrócona)

Mini: ekscytujące dni podczas Rajdu
Monte Carlo.

W latach 1964 – 1967 Mini było
królem Rajdu Monte Carlo i stworzyło podstawy swojego
legendarnego wizerunku zwrotnego i zwrotnego samochodu sportowego.
Z okazji 100. rocznicy urodzin twórcy Mini Sir Aleca
Issigonisa w roku 2006 oraz dla upamiętnienia
wygranych marki Mini niecałe 40 lat temu MINI Concept Geneva oferuje
teraz nowoczesną interpretację małej brytyjskiej wyścigówki
z czasów dni jej sławy. Ten nowy prototyp przedstawia
podstawową koncepcję modeli Mini Traveller, Mini Countryman i Mini
Clubman Estate w nowej i bardzo unowocześnionej wersji.

Mocna i elegancka sylwetka.

MINI Concept Geneva prezentuje się
zwarcie i gładko ze szczególnym podkreśleniem
takich szczegółów jak nadkola, linia okien
i sklepienie maski silnika. Jest to wyraźna deklaracja siły,
a zarazem elegancji.

Typowa dla MINI sprytna koncepcja
auta.

Maksymalna łatwość wsiadania
i załadunku była istotnym aspektem w projektowaniu MINI
Concept Geneva. Drzwi kierowcy, pasażera i drzwi tylne
wyposażone są w zawiasy z mechanizmem równoległowodowym,
który przesuwa drzwi jednocześnie na bok i do przodu,
dając maksymalny dostęp do wnętrza. Tylne, przesuwne szyby
boczne otwierane są elektrycznie.

Skrzynka w bagażniku.

Bagażnik MINI Concept Geneva
wyposażony jest we wszechstronną skrzynkę, której
pokrywa wysuwa się do tyłu i służy jako pomoc
przy załadunku. Przezroczystą osłonę skrzynki można też
ustawić pionowo, oddzielając nią przestrzeń bagażową od reszty
kabiny.

Sports Utility Box – wielofunkcyjna
skrzynka.

Sports Utility Box to wielofunkcyjna,
dodatkowa wyjmowana skrzynka zawieszana w otworze powstałym
po otwarciu tylnej szyby bocznej. Po obu stronach Sports
Utility Box znajdują się klapy, które pozwalają
na załadunek i wyładunek skrzynki zarówno

od zewnątrz, jak i od wewnątrz pojazdu i pozwalając
na przesuwanie transportowanych przedmiotów z jednej
strony na drugą.

Lakier
Satellite Silver Metallic i neoprenowe kontury.

MINI Concept Geneva prezentuje się
w świetle w kolorze błyszczącego srebra, a miejsca
nieoświetlone bezpośrednio mają stonowany szary kolor. Czerwone
akcenty nadają mu z kolei szczególnie dynamiczny wygląd.
Charakterystyczne czarne obwiedzenia progów i nadkoli z
miękkiego, sprężystego neoprenu.

„Floating Elements” kształtują
charakter wnętrza.
Obrotowe fotele ułatwiają wsiadanie
do tyłu.

Koncepcja „wiszących elementów”
zaskakuje wsiadających wrażeniem obszernej i otwartej
przestrzeni. Fotele „zawieszone” są na tunelu środkowym,
a efekt ten pogłębia jeszcze deska rozdzielcza z obrotowym
cyfrowo-analogowym centralnym prędkościomierzem „Center Speedo”,
który również sprawia wrażenie, jakby unosił się
w powietrzu. MINI Concept Geneva może wygodnie pomieścić
cztery osoby, a obrotowe fotele ułatwiają wsiadanie do tyłu.
Po złożeniu oparcia foteli tylnych tworzą równą
powierzchnię z podłogą przestrzeni bagażowej.

Skóra, chrom i aluminium
jako materiały charakterystyczne.

Biała skóra o różnych
fakturach podkreśla wrażenie nowoczesności i przestronności
wnętrza, nadając mu klasy i stylu. Pokryta aluminium plecionka
z włókien szklanych jako tapicerka drzwi i wstawki
imitujące włókna węglowe w przestrzeni na nogi
kontrastują z nylonową tkaniną dywaników.

46 lat Mini Travellera.

To czteroosobowe MINI debiutowało
we wrześniu 1960 r. jako Austin Seven Countryman i jako
Morris Mini Traveller. Nazwa „Traveller” wskazywała, że to
Mini już wtedy skierowane było do aktywnej grupy odbiorców.
W latach 1960 – 1982 sprzedano łącznie ponad 400 tys.
egzemplarzy, w tym od roku 1969 również w wersji
Mini Clubman.

2006: 100. rocznica urodzin twórcy
Mini Aleca Issigonisa.

Alexander Arnold Constantine Issigonis
urodził się 18 listopada 1906 jako syn Greka i Niemki
w dzisiejszej Turcji. Po ukończeniu studiów
inżynierskich w Londynie został później jednym
z najlepszych angielskich konstruktorów samochodów.

Mini i Rajd Monte Carlo.

Mały, czerwony Dawid z białym
dachem dumnie pokazał zimą roku 1964 wszystkim Goliatom z mnóstwem
koni mechanicznych pod maską swoje lampy tylne i zdobył
pierwsze zwycięstwo w Rajdzie Monte Carlo. I tak z dnia
na dzień ten mały samochodzik stał się legendą.

2. MINI Concept Geneva.
Ekscytujące
dni

podczas Rajdu Monte Carlo.

Rajd Monte Carlo: narodziny legendy
Mini jako samochodu sportowego.

W latach 1964 – 1967 Mini było
królem Rajdu Monte Carlo i stworzyło podstawy swojej
legendarnej opinii zwrotnego samochodu sportowego. Z okazji 100.
rocznicy urodzin twórcy Mini Sir Aleca Issigonisa w roku
2006 oraz dla upamiętnienia wygranych marki Mini niecałe
40 lat temu MINI Concept Geneva oferuje teraz nowoczesną
interpretację małej brytyjskiej wyścigówki z czasów
dni jego sławy.

Ten nowy model przedstawia podstawową
koncepcję modeli Mini Traveller, Mini Countryman i Mini Clubman
Estate w nowej i bardzo unowocześnionej wersji.

Sportowa moc silnika i sportowa
atmosfera wnętrza połączone są ze sprytnym i elastycznym
wykorzystaniem przestrzeni. Obok Managera Zespołu i Inżyniera
Serwisowego samochód może więc pomieścić cały sprzęt
niezbędny w trudnych warunkach wyścigowych.

Wzór z lat 60.

Niezwykłe, zwrotne, sprytne – Mini
od samego początku było idealnym samochodem dla najbardziej
postępowych. Na początku lat 60. do dobrego tonu zaczęły
należeć też sportowe wypady z przyjaciółmi za miasto
lub na plażę. Mini Traveller, Mini Countryman, a później
także Mini Clubman Estate, wszystkie z przedłużonym rozstawem
osi, lekko podniesioną linią dachu i praktyczną klapą tylną,
były wtedy idealnym towarzyszami dla takiego stylu życia.
Łączyły one niepowtarzalny szyk Mini z większą ilością
miejsca, dlatego Mini Traveller był zawsze i wszędzie stylowym
środkiem transportu. W roku 2006 przypada 100. rocznica urodzin
twórcy Mini Sir Aleca Issigonisa. Z tej okazji MINI
prezentuje na Salonie Samochodowym w Genewie model
studyjny, będący nowoczesną interpretacją koncepcji samochodu
dla mobilnych Anglików na początku XXI wieku.

Wiele
znajomych elementów, ale wszystkie nowe.

Model ten zarówno od frontu,
jak i z profilu prezentuje się jako typowe auto MINI
ze wszystkimi legendarnymi już szczegółami
stylistycznymi. Typowe dla MINI są również innowacyjne
rozwiązania, takie jak szeroko otwierane drzwi z inteligentnym
mechanizmem równoległowodowym czy specjalnie stworzony
srebrny, metalizowany lakier i szlachetne materiały we wnętrzu.
MINI Concept Geneva nawiązuje do swojego słynnego przodka
między innymi elegancką stylistyką, symetrycznie dzielonymi
drzwiami tylnymi i podzielonymi tylnymi szybami bocznymi.

W sumie MINI Concept Geneva
wyróżnia się tym, że wszystkie prezentowane
funkcje są tu dobrze przemyślane, a szczegóły
stylistyczne doskonale dopracowane. Jednocześnie już sama jego
nazwa sygnalizuje, że MINI ma swoje korzenie w życiu
miasta; dlatego każde wydanie magazynu MINI International poświęcone
jest innemu ekscytującemu miastu. MINI Concept Geneva stanowi
ponadto hołd dla gospodarzy i miasta goszczącego
Międzynarodowy Salon Samochodowy.

Zawsze indywidualne i bardzo
stylowe.
Nowe powierzchnie i materiały w MINI Concept
Geneva.

Wielowarstwowy, mieniący się
srebrno i szaro lakier Satellite Silver, biała i czerwona
skóra o różnych fakturach, innowacyjna tkanina
z włókien szklanych na obiciach drzwi i metaliczne
wstawki imitujące włókna węglowe w przestrzeni na nogi
– wszystko to jasno pokazuje, do znaczy dla MINI sportowa
indywidualność na początku XXI wieku: niezwykłą atmosferę
i inteligentne wykorzystanie przestrzeni zaprezentowane
w niezwykle autentyczny sposób w postaci MINI
Concept Geneva. Samochód może pomieścić cztery osoby,
którym umożliwia luksusową i stylową jazdę w stronę
sportu i rozrywki. Nowe pomysły wykorzystania przestrzeni
sięgają od skrzynki bagażowej w bagażniku
aż po swobodnie zawieszone fotele kierowcy i pasażera.

2.1 Typowa stylistyka,
ale nowość
w każdym calu
.
Wygląd zewnętrzny
MINI Concept Geneva.

Niepowtarzalne: MINI w każdym
calu.

Już na pierwszy rzut oka widać,
że MINI nawet jako model studyjny jest „tak małe, jak
tylko się da, i tak duże, jak potrzeba”. Ale właśnie
to było szczególnym wyzwaniem dla zespołu projektantów
MINI, ponieważ MINI Concept Geneva jest zupełnie odrębnym autem
począwszy od charakterystycznej sześciokątnej atrapy
chłodnicy aż po niezwykle funkcjonalny tył z dzielonymi
drzwiami.

Elementy, które z biegiem
lat stały się znakiem rozpoznawczym MINI, znaleźć można
również w MINI Concept Geneva. Należą do nich
proste linie okien i dachu, przy czym linia okien lekko
unosi się ku tyłowi – tworzy to ekscytujący, trójkątny
kształt prawdziwego MINI, który w tym modelu jest
szczególnie podkreślony przez dodatkową długość.
Szeroko rozstawione koła, bardzo duże w stosunku do długości
auta drzwi kierowcy i pasażera (ponad 160 cm)
oraz charakterystyczny przebieg spoin wokół bocznego
kierunkowskazu prezentują unowocześnioną stylistykę MINI Concept
Geneva. Ukośna spoina przebiegająca pomiędzy bocznym
kierunkowskazem a bocznymi drzwiami to prawdziwa ikona, która
ma swoje źródło w spawie klasycznego Mini. Poprzez
okalający cały samochód pas okien dach sprawia wrażenie
swobodnie zawieszonego, co podobnie jak typowe dla MINI
klamki stanowi charakterystyczny element stylistyczny modelu
studyjnego.

Zwarte, sportowe, męskie.

Widzimy wiele znajomych elementów,
a jednak wszystkie są inne. MINI Concept Geneva prezentuje się
zwarcie i gładko ze szczególnym podkreśleniem
takich szczegółów jak nadkola, linia okien
i sklepienie maski silnika. Jest to wyraźna deklaracja siły,
a zarazem elegancji. Podkreślają to jeszcze ustawione bardziej
pionowo reflektory pod przezroczystym kloszem i wykonana
w jednym kawałku sześciokątna atrapa chłodnicy. Nadają one
autu szczególnie czujny i gotowy do akcji,
a przy tym sympatyczny i czarujący wygląd.

Maska
silnika z zawiasami z przodu.

Sportowy wygląd wzmacnia jeszcze maska
silnika z zawiasami z przodu, przy czym błotniki
i atrapa silnika tworzą z maską silnika spójny
element. Podobnie jak w klasycznych samochodach sportowych
podczas otwierania maska odchyla się do góry
i do przodu, przy czym reflektory nie zmieniają swej
pozycji a silnik jest łatwo dostępny. Również
pod maską znajdziemy materiały wysokiej jakości i szlachetny
wygląd. Błotniki i widoczne otoczenie silnika polakierowane są
na kolor Satellite Silver, a silnik wygląda dzięki temu
niemal jak w witrynie.

Sportowy napęd, sportowe akcenty.

Aby samochód towarzyszący
był w razie potrzeby zawsze dostępny, MINI Concept Geneva
napędzane jest silnikiem MINI Cooper S, co wyraźnie
sygnalizuje dodatkowy wlot powietrza na masce silnika i podwójna
rura wydechowa. Nad wlotem powietrza umieszczona jest centralnie
grafika, przypominająca klasyczny symbol Rajdu Monte Carlo. Idealne
warunki typowej dla MINI jazdy a la Gokart zapewnia długi
rozstaw osi, szeroki rozstaw kół i krótkie zwisy.

Grill atrapy chłodnicy jest czarny,
co podobnie jak umieszczone w nim chromowane reflektory
dodatkowe jest niezbędnym atrybutem pojazdów sportowych.
Symbol na atrapie chłodnicy MINI Concept Geneva przypomina
w roku 2006 o fakcie, że twórca Mini, Sir Alec
Issigonis, urodził się dokładnie 100 lat temu.

Wszystkie drzwi wyposażone w mechanizm
równoległowodowy.

Więcej miejsca we wnętrzu musi
być łatwo dostępne również z zewnątrz. Maksymalna
łatwość wsiadania i załadunku była więc myślą przewodnią
w projektowaniu MINI Concept Geneva. W drzwiach kierowcy
i pasażera oraz w obu drzwiach tylnych MINI
prezentuje pomysł, który znacznie ułatwia wsiadanie
i załadunek również na ciasnej przestrzeni:
we wszystkich czterech drzwiach zastosowano inteligentne zawiasy
z mechanizmem równoległowodowym. Drzwi odchylają się
przy tym jednym ruchem minimalnie w bok i maksymalnie
do przodu. Otwarcie drzwi wymaga zatem znacznie mniejszej
przestrzeni wokół samochodu, a mimo to wsiadający mają
łatwy dostęp do wnętrza pojazdu.

Wygląd zbliżony do coupé
zapewnia łatwy dostęp.

Długie drzwi boczne, dzielone okna
boczne z tyłu.

Mechanizm równoległowodowy
sprawia, że niekiedy mniejszy kąt otwarcia długich drzwi
modeli coupé zmienia się w konstrukcyjną zaletę.
Jest to szczególnie ważne, ponieważ w tym modelu
studyjnym drzwi boczne mają ponad 160 cm długości. Ważne jest,
że podobnie jak w innych MINI drzwi boczne wyposażone są
w bezramowe okna.

Ten sportowy
kosmopolita przejmuje też inne elementy dwudrzwiowych modeli coupé,
ułatwiające jednocześnie wsiadanie i załadunek. Oba tylne
okna boczne są podzielone i z przodu gładko przylegają
do szyb w drzwiach bocznych. Okna te otwierane są
elektrycznie, przy czym ich przednia część wsuwana jest
pod część tylną. Zasada podzielonych tylnych szyb bocznych
znana jest z klasycznego Travellera i została tu
zinterpretowana na nowo.

Duży rozstaw osi tworzy większe
wnętrze.

MINI Concept Geneva oferuje
wystarczającą ilość miejsca, aby jako samochód
towarzyszący, przewożący zespół i wyposażenie, być
przygotowane na wszelkie okoliczności. Duży rozstaw osi
zwiększa ilość miejsca dostępnego w drugim rzędzie. Ważnym
przyczynkiem do typowych dla MINI doskonałych właściwości
jezdnych jest pozycja kół rozmieszczonych według zasady
„po jednym na każdym rogu”. Aby dochować tej
zasady, MINI Concept Geneva ma z tyłu równie krótki
zwis, co wszystkie inne modele MINI. Dwoje szeroko otwieranych
drzwi tylnych z bocznymi zawiasami sprawia, że załadunek
jest bardzo łatwy.

Skrzynka bagażowa – „lokaj”
w bagażniku.

Za tymi drzwiami MINI Concept
Geneva przyjmuje bagaże na dwóch poziomach. Umożliwia
to umieszczona w podłodze przestrzeni bagażowej skrzynka,
pełniąca rolę pomocnika podczas załadunku zarówno małych,
jak i dużych przedmiotów. Pokrywa skrzynki bagażowej
wysuwa się do tyłu na poziomie krawędzi
załadunkowej, dzięki czemu zespół techniczny może
po prostu postawić na niej skrzynkę z narzędziami
i płynnie wsunąć ją do wnętrza auta. Przezroczystą
osłonę skrzynki można też ustawić pionowo, oddzielając nią
przestrzeń bagażową od reszty kabiny. Ponadto całą skrzynkę
można łatwo i płynnie przesunąć do tyłu i do góry,
aby umieścić w niej na przykład części zamienne
i inne przedmioty.

Całkowicie opuszczane bezramowe szyby
w obu drzwiach tylnych zapewniają dodatkowy dopływ świeżego
powietrza i łatwy dostęp do bagażnika nawet
przy zamkniętych drzwiach tylnych.

Sports Utility Box: pomieści wszystko,
co tylko chcesz.

Czy to narzędzia, czy części
zamienne – tylko z właściwym wyposażeniem samochód
towarzyszący jest silnym członkiem zespołu. Dla MINI Concept
Geneva nie ma nic prostszego: wystarczy zawiesić pasującą skrzynkę
Sports Utility Box w otwartym tylnym oknie bocznym, aby być
doskonale przygotowanym na wyzwania kolejnego etapu.

Sports
Utility Box to wielofunkcyjna, wyjmowana skrzynka z tłoczonego
tworzywa sztucznego. Długość i wysokość Sports Utility Box
odpowiadają wymiarom tylnego okna bocznego, w którym
skrzynka jest mocowana. W tym celu należy otworzyć podzielone
pionowo okno (przednia część cofa się elektrycznie)
i zawiesić Utility Box głębszą stroną w otworze
okiennym. Po obu stronach Sports Utility Box znajdują się
klapy, które pozwalają na załadunek i wyładunek
skrzynki zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz
pojazdu i pozwalają na podawanie przedmiotów.
Płaska część skrzynki przebiega na zewnątrz auta
aż po słupek tylny.

Koncepcja MINI Concept Geneva
przewiduje, że używanych jest kilka skrzynek Sports Utility
Boxes jednocześnie, które można stosować zgodnie
z potrzebami użytkownika. Mogą one poszerzyć dostępną
przestrzeń bagażową tylko po jednej stronie lub – jak
tutaj – po obu stronach pojazdu.

Konstrukcja dachu z wbudowanym
kołem zapasowym.

MINI Concept Geneva wykorzystuje
konstrukcję dachu, aby uzyskać nową przestrzeń załadunkową
wewnątrz pojazdu. W tylnej części dachu znajduje się
niecka, w której umieszczono koło zapasowe. W kierunku
jazdy konstrukcja ta zapewnia optymalną pod względem
aerodynamicznym osłonę koła zapasowego, a uchwyt nad drzwiami
tylnymi służy jednocześnie za spojler.

Trzymając za uchwyt, można
wyciągnąć tę część dachu do tyłu i na dół.
Można wtedy wygodnie wyjąć koło za dwa uchwyty zamocowane
w punktach mocowania felg.

Bezpośrednio nad słupkami przednimi
po lewej i prawej stronie umieszczone są na dachu

wolno stojące reflektory punktowe.

Wielofunkcyjne, dwukolorowe obręcze
kół.

Wielofunkcyjne obręcze kół
MINI Concept Geneva umożliwiają kierowcy indywidualizację stylu
i wyrazu auta bez potrzeby żmudnej wymiany kompletu kół.
Na Międzynarodowym Salonie Samochodowym 2006 model prezentowany
jest z kołami w dyskretnym kolorze szarym, przypominającym
wysokogatunkowe elementy odlewane. W obręcze kół
wstawiono dziesięć białych szprych, których kształt
stanowi odniesienie do aktualnego modelu MINI Cooper S. Osłona
piasty z logo MINI i czerwonym akcentem dopełnia
stylistyki kół MINI Concept Geneva.

Purystyczny
wygląd z „efektem kameleona”. Powierzchnie zewnętrzne MINI
Concept Geneva.

MINI Concept Geneva wkracza na nowe
ścieżki nie tylko w kwestiach technicznych i funkcjonalnych
– również pod względem stylistyki powierzchni zespół
projektantów MINI prezentuje nowe pomysły. Ekskluzywne
połączenie białych i srebrnych powierzchni emanuje nowoczesną
elegancją, a czerwone elementy kontrastowe sugerują aktywność
i sportowy charakter. Całość nie jest nigdy przeładowana,
ale w sposób typowy dla MINI skupia się
na głównym przekazie.

Tę minimalistyczną estetykę wzmacnia
z jednej strony wysoka jakość i nowoczesność
zastosowanych materiałów, a z drugiej strony
wyjątkowy lakier, mieniący się w zależności od kąta
widzenia i odzwierciedlający otoczenie auta. Dzięki temu MINI
Concept Geneva sprawia wrażenie kameleona: auto jest jednocześnie
częścią i wyraźnym akcentem kolorowego świata otaczającego
zazwyczaj MINI.

Lakier w kolorze Satellite Silver.

Powłoka lakiernicza modelu studyjnego
MINI utrzymana jest w zupełnie nowej estetyce, w ekscytujący
sposób łączącej lakier zwykły i metalizowany. Lakier
Satellite Silver w świetle prezentuje się w kolorze
błyszczącego srebra, a miejsca nieoświetlone bezpośrednio
mają stonowany szary kolor. Efekt ten osiągnięto, nanosząc dwie
warstwy srebrnego metalizowanego lakieru w nieco różnych
odcieniach.

Kontrastowe kolory Racing Red i White.

Za pomocą kolorów
kontrastowych MINI Concept Geneva podkreśla swoje indywidualne,
sportowe osiągi i inną typową dla MINI cechę
stylistyczną: dużą różnorodność wariantów
wyposażenia, dzięki której każdy klient może indywidualnie
skonfigurować swój samochód.

Oba kolory kontrastowe Racing Red
i White stanowią jednak też wyraźne odniesienie
do kolorystyki samochodów rajdowych Mini Cooper Works
w latach 60. Z nielicznymi wyjątkami wszystkie samochody
rajdowe Mini utrzymane były w kolorze Tartan Red.

W MINI Concept Geneva pokrywy
skrzynek Sports Utility Box tworzą po obu stronach kontrast
w kolorze Racing Red. Dodatkowo wytłoczone jest tam stylizowane
logo „Monte”, podobnie jak na masce silnika.

Ukośna spoina przebiegająca pomiędzy
bocznym kierunkowskazem a bocznymi drzwiami to prawdziwa ikona,
która ma swoje źródło w spawie klasycznego Mini.
Ten element stylistyczny wykonany jest z polerowanego aluminium
z czerwonymi wstawkami. Kolorem Racing Red zaznaczona jest
również wstawka w dachu przed niecką na koło
zapasowe oraz środkowe osłony wielofunkcyjnych obręczy kół.

Ale jakkolwiek
konsekwentnie samochody rajdowe Mini występowały w agresywnej
czerwieni, ich dach był zawsze biały. Akcent ten stał się
wkrótce elementem produkcji seryjnej sportowych modeli Mini
Cooper i Mini Cooper S i do dziś stanowi typowy
element stylistyczny Mini – razem z białymi obudowami
lusterek. Dlatego również w MINI Concept Geneva cały
dach wraz z niecką na koło zapasowe i obudowami
lusterek jest biały.

Kontury z czarnego neoprenu.

Kombinezony z neoprenu noszą
najczęściej surferzy i żeglarze, aby chronić się
przed wychłodzeniem. MINI Concept Geneva stosuje neopren,
aby również z zewnątrz zaprezentować nowy styl.

Szczególne właściwości
neoprenu tworzą przy tym różne ekscytujące efekty.
Szlachetna, jedwabiście matowa powierzchnia kontrastuje
z błyszczącym lakierem karoserii w kolorze Satellite
Silver; również twarda powierzchnia drzwi i błotników
tworzy oryginalny kontrast z miękką, gąbczastą strukturą
konturów z neoprenu, która po dotknięciu
samoistnie wraca do pierwotnego kształtu.

Jednocześnie neopren jest niezwykły
w dotyku, co jest niespotykaną dotąd cechą w świecie
motoryzacji. Wybór materiału tak jednoznacznie
kojarzącego się ze sportem na wolnym powietrzu
podkreśla sportowy charakter MINI Concept Geneva.

Aluminium dodaje lekkości nadaje autu
szlachetny styl.

Błyszczące i matowe aluminium
akcentuje wygląd zewnętrzny MINI Concept Geneva i podkreśla
jego wyjątkowość. Dotyczy to przede wszystkim obszarów,
w których cechy stylistyczne zostały przejęte
z klasycznego Mini Travellera. Na przykład słupki tylne
wykończone z tyłu aluminium w wyrazisty sposób
podkreślają to wspaniałe dziedzictwo. Obramowanie atrapy chłodnicy
i reflektorów oraz końcówki wydechu również
wykonane są z aluminium i świadczą o wysokich
osiągach i luksusie.

2.2 „Floating Elements”.
Wnętrze
MINI Concept Geneva.

MINI na cały dzień, na każdy
pomysł. „Floating Elements” kształtują charakter wnętrza.

Kwestionować to, co utarte
i znajdować niekonwencjonalne odpowiedzi – takie oczekiwania
spełnia właśnie MINI Concept Geneva, prezentując przy tym
wysoki poziom koncepcyjny i emocjonalny. To samo dotyczy
stylistyki wnętrza modelu studyjnego MINI: mamy tu do czynienia
z zupełnie nowym wrażeniem przestrzennym, sprytnymi
rozwiązaniami i nowymi pomysłami, którymi cieszyć się
można w MINI co dzień na nowo. Dobór kolorów
i materiałów wnętrza stanowi konsekwentną kontynuację
stylistyki karoserii: sportowy charakter i funkcjonalność,
dobre wykorzystanie przestrzeni i wysoka jakość są tutaj
najważniejsze. MINI – odrobina sportowego luksusu na cały
dzień – będzie też ozdobą w klasycznym otoczeniu.

Mimo licznych innowacji w zakresie
funkcjonalności, materiałów i kształtów
w modelu studyjnym można znaleźć wiele elementów
stylistyki wnętrza aktualnych samochodów seryjnych MINI.
Począwszy od ewoluującego centralnego zestawu wskaźników
poprzez typowe dla MINI przełączniki kołyskowe po znacznie
zwiększone charakterystyczne dla tych aut eliptyczne boczki
drzwi kierowcy i pasażera: wszędzie widać dbałość
o detale, a oko stale odkrywa coś nowego.

Fotele kierowcy i pasażera
wydają się swobodnie unosić w powietrzu.

Swobodne zawieszenie i zintegrowany
system pasów bezpieczeństwa.

Spojrzenie do wnętrza MINI
Concept Geneva zaskakuje przestrzennością i otwartością:
fotele kierowcy i pasażera wydają się swobodnie unosić
w powietrzu, gdyż przymocowane są poprzez specjalne ramiona
nośne do przedniej części konsoli środkowej. Daje to nie
tylko więcej miejsca na nogi pasażerom siedzącym z tyłu.
Wolna przestrzeń podłogowa jest w ogóle korzystnym
rozwiązaniem.

Efekt ten jest podkreślany
przez smukłą konstrukcję foteli, które przypominają
otwartą muszlę. Aby poprawić komfort dostępu do siedzeń
tylnych, w fotelach przednich zastosowano jedyny tego rodzaju
system łatwego dostępu: fotel jest przesuwany elektrycznie
do przodu i obraca się jednocześnie siedziskiem
na zewnątrz.

Powoduje to obrócenie
i odsunięcie oparcia fotela kierowcy/pasażera (bez pochylania)
i umożliwia komfortowe zajęcie miejsc tylnych. Następnie
fotel przemieszcza się automatycznie do pierwotnej
pozycji. Fotele wyposażone są ponadto we wbudowany system
pasów bezpieczeństwa. Dzięki temu pasy są zawsze na swoim
miejscu i nie przeszkadzają przy wsiadaniu do tyłu.

Z tyłu miejsce dla pasażerów
i bagażu.

Duży rozstaw osi daje z tyłu
wystarczająco dużo miejsca dla dwóch osób –
lub dla sporej ilości sprzętu. Oparcia foteli tylnych
składają się oddzielnie, tworząc z podłogą bagażnika
równą powierzchnię. Ułatwia to załadunek ze wszystkich
stron, czy to przez klapę tylną, czy przez drzwi
kierowcy lub pasażera – zabrany na pokład sprzęt
i wyposażenie serwisowe dają się wygodnie przemieszczać.
Z drugiej strony obszerny i równy bagażnik pozwala
na transport większych przedmiotów. Umieszczony między
dwoma fotelami podłokietnik wkomponowany jest w równą
powierzchnię i tworzy dodatkowy schowek.

Dwie klapy tylne otwierają się
szeroko, tworząc otwór odpowiadający niemal całemu
przekrojowi wnętrza, i mają wyjątkową niską krawędź
załadunkową. Ale nawet wtedy, gdy oparcia są postawione,
pasażerowie mają do dyspozycji dość miejsca na bagaż,
jak na samochód tej wielkości.

Uchwyty na napoje: napoje zawsze
w zasięgu ręki i w odpowiedniej temperaturze.

Są dwie rzeczy, które wcale nie
pasują do „klasycznego zespołu MINI”: letnia cola
na „orzeźwienie” i letnia herbata na zimowych
etapach górskich wyścigu Monte Carlo. „Serwis pokładowy”
MINI Concept Genewa ma na to radę: pierścienie wokół
bocznych nawiewników powietrza rozkładają się w dół,
tworząc uchwyty na napoje umieszczone na dodatek w jedynym
odpowiednim do tego celu miejscu. Dzięki temu napoje
znajdują się wygodnie pod ręką, a ponadto w upalne
dni cola będzie chłodna, gdyż klimatyzowane powietrze nawiewane
jest właśnie przy uchwycie. W zimowe dni ogrzewanie
samochodu nie tylko uwalnia przednią szybę od pary,
ale i pozwala utrzymać gorącą herbatę w odpowiedniej
temperaturze.

Obrotowy
centralny zestaw wskaźników z cyfrowym wyświetlaczem
i klasycznymi wskaźnikami sportowymi.

Duży zestaw wskaźników
na desce rozdzielczej MINI cieszy się wśród
elementów stylistycznych zadziornych wyścigówek
z Anglii szczególnym statusem – jest po prostu
kultowy. Podobnie śmiało, niejako w centrum wydarzeń, zestaw
ten prezentuje się w MINI Concept Geneva: jako obrotowy
„Center Speedo” ze wskaźnikami umieszczonymi na przedzie
i tyle. Strona cyfrowa to „Cruise Mate” z wyświetlaczem
informacyjnym systemu nawigacyjnego oraz planowanym
na przyszłość „tunerem” – centralnym elementem obsługi
szeregu funkcji pojazdu.

Center Speedo obrócony o 180°
informuje za pośrednictwem klasycznych sportowych wskaźników
o temperaturze płynu chłodzącego i oleju
oraz o ciśnieniu oleju. Center Speedo obraca się
za pomocą elementu umieszczonego na tunelu środkowym.
Przed nim w pozycji leżącej zamocowana jest na podłodze
gaśnica.

Na kierownicy wielofunkcyjnej
oprócz znanych już funkcji znajdziemy w MINI Concept
Geneva jeszcze inne: trzecie ramię kierownicy w pozycji godziny
szóstej służy jako zamocowanie stopera lub tripmastera
z wyświetlaczem analogowym.

Wewnątrz wszystko, co najlepsze.
Skóra, chrom i aluminium jako materiały
charakterystyczne.

Biała skóra podkreśla
nowoczesny, przestrzenny i szlachetny charakter wnętrza. Biały
kolor podkreśla też ogólnie klarowne linie MINI Concept
Geneva, a kolor czerwony stanowi, podobnie jak w przypadku
karoserii, ciekawy kontrast.

Skóra wysokiej jakości znalazła
zastosowanie w różnych miejscach. Zagłówki
i boczki drzwi i klapy tylnej obito skórą wołową
o wyraźnym rysunku. Mocna struktura tej skóry wygląda
solidnie i sportowo i kontrastuje z miękką skórą
na oparciach foteli i na kierownicy. Na podsufitce
mamy z kolei wyjątkowo miękką, niemal jedwabistą Alcantarę.

Wyjątkowo ciekawym elementem jest też
aksamitna, delikatna w dotyku skóra, którą obito
„wiszącą” deskę rozdzielczą i podłokietniki w drzwiach.

Czerwone wstawki w siedziskach,
oparciach i w podłodze, czerwone podłokietniki i czerwone
pierścienie uchwytów na napoje stanowią mocny wizualny
akcent. Nad głowami pasażerów przez perforację
czerwonej Alcantary podsufitki prześwitują srebrne akcenty tworzące
regularny wzór.

Miękkie,
naturalne powierzchnie w kolorze białym zdobią dające
„techniczny” wygląd elementy metalowe. Na przykład
plecionka z włókien szklanych pokrytych powłoką
aluminiową zdobi owalne boczki drzwi, a dywaniki z włókien
węglowych o tym samym charakterze stanowią ciekawy akcent
w przestrzeni na nogi. Czerwone wstawki w podłodze
wykonane są z nylonowej plecionki – ten innowacyjny materiał
stosowany był dotychczas przeważnie w przemyśle meblarskim
i sprzęcie wspinaczkowym.

Szereg innych szczegółów
wnętrza, na przykład ramiona nośne foteli przednich, wykonano
z litego aluminium.

Driving tomorrow: kluczyk jako
wielofunkcyjny interfejs pomiędzy człowiekiem a MINI.

„Wyspa” na konsoli środkowej
między fotelami przednimi stanowi niejako kręgosłup MINI Concept
Geneva: to na niej zawieszone są fotele przednie, a jej
elementy o wyglądzie białej porcelany są niecodziennym
akcentem. Tu zbiegają się wszystkie nerwy: w MINI Concept
Geneva wymyślono na przykład panel kluczyka start/stop
z zegarem tworzący przyjazny dla dłoni interfejs łączący
kierowcę z samochodem. Kluczyk ten został nałożony
na przednią część konsoli środkowej, dzięki czemu pełni
rolę przycisku. Począwszy od rozruchu i wyłączania
silnika poprzez indywidualne ustawienia pojazdu (fotele,
klimatyzacja, zestaw audio) aż po obsługę odtwarzacza
MP3 – zespół projektantów MINI potrafi tu sobie
wyobrazić cały szereg funkcji.

3. Mini w latach 60.
Wyraz
nowego, mobilnego i aktywnego stylu życia.

We wrześniu 1960 zadebiutowały
dwa nowe modele Mini o nazwie Austin Seven Countryman i Morris
Mini Traveller. Nazwa „Traveller” wskazywała, że model ten
skierowany był do grupy odbiorców prowadzących nowy
wtedy, aktywny tryb życia. Obok typowych elementów
stylistycznych Mini i dwóch klap tylnych wersje te
pamięta się do dziś za sprawą drewnianego
wykończenia karoserii od słupka środkowego. Od roku
1961 Morris Mini Traveller był dostępny również bez tych
nakładek poza Wielką Brytanią, a od roku 1962 także
i w kraju. W roku 1969 Mini Clubman Estate zastąpił
oba modele Traveller i Countryman. W latach 1960 – 1982
pod różnymi nazwami modeli sprzedano ponad
400 000 egzemplarzy.

Pod względem technicznym
koncepcje te opierały się na dwuosobowym modelu Mini Van,
który przedstawiony został już w styczniu 1960 r.
W porównaniu z modelem Mini Saloon (pierwotne Mini)
długość auta wzrosła z 3050 do 3300 mm, rozstaw osi
zwiększony został o 110 do 2140 mm, a wysokość
dachu o 10 mm.

Dzięki wzmocnionemu układowi jezdnemu
i większej ładowności samochód ten spełniał
wszystkie wymogi eleganckiego transportera, a jego niemal
gokartowe właściwości jezdne czyniły go bezkonkurencyjnie
zwinnym. Od roku 1961 na tej samej bazie technicznej
produkowany był również Mini Pick-up.

4. 100 lat Sir Aleca Issigonisa.

Czterdzieści siedem lat po światowej
premierze pierwszego modelu Mini tan sportowa wyścigówka
z Anglii jest obecna w niemal 80 krajach. Kosmopolityczny
charakter dzisiejszych MINI był również cechą jego
wynalazcy: Alexander Arnold Constantine Issigonis urodził się
18 listopada 1906 r. w dzisiejszej Turcji jako syn Greka
i Niemki. W wieku 16 lat Alec Issigonis trafił do Anglii,
gdzie ukończył szkołę i studia techniczne i stał się
później jednym z najlepszych brytyjskich konstruktorów
samochodowych.

O niezwykłym podejściu
do mobilności świadczyły nie tylko innowacje techniczne,
jakimi mogło pochwalić się pierwsze Mini, ale i jego
porywający wygląd. „Matematyka jest wrogiem każdego kreatywnego
człowieka” – tak swoje credo sformułował kiedyś Alec
Issigonis.

I tak Mini było od początku
autem grającym przede wszystkim na emocjach: szykowne,
wielkomiejskie, ale też doskonale sprawdzające się
na krętych drogach za miastem. Od pierwszych szkiców
do gotowego do jazdy prototypu minęło zaledwie kilka
miesięcy, a światowa premiera nastąpiła w roku 1959.
Przy okazji w genialnej konstrukcji Issigonisa zastosowano
już wtedy napęd przedni z ułożonym poprzecznie silnikiem,
który stał się w latach 70. standardem w autach
kompaktowych.

W roku 1965 sprzedano pierwszy
milion egzemplarzy Mini, które zwyciężyło też Rajd Monte
Carlo i Rajd Tysiąca Jezior w Finlandii. W uznaniu
swych zasług Alec Issigonis został w roku 1969 pasowany
na rycerza przez królową Anglii. Od tego czasu
Sir Alec, jak mógł się teraz nazywać, zaczął się
stopniowo wycofywać z branży. W roku 1988 – do tego
czasu Mini sprzedało się w czterech milionach egzemplarzy
– Sir Alec zmarł w wieku 82 lat.

5. Mini i Rajd Monte Carlo.

To była sensacja sezonu rajdowego
1963/64: mały, czerwony Dawid z białym dachem dumnie pokazał
wszystkim Goliatom z mnóstwem koni mechanicznych
pod maską swoje lampy tylne i zdobył pierwsze zwycięstwo
łączne w Rajdzie Monte Carlo. I tak z dnia na dzień
ten mały samochodzik stał się legendą.

Gdziekolwiek Mini stawało na starcie,
czy to w wersji zwykłej, Cooper, czy jako tuningowany
ścigacz, tam przynosiło niespodzianki. Porządnie namieszało
w branży wyścigowej i odstawiło niejednego faworyta
toru. Lata 60. były dziesięcioleciem Mini – i to nie tylko
w oficjalnych rozgrywkach.

Już w sześć miesięcy
po debiucie Mini w roku 1959 w Wyścigach Monte Carlo
1960 wystartowało sześć aut z fabryki Mini, a sześć
kolejnych zgłoszonych zostało przez kierowców
prywatnych. W roku 1962 w Rajdzie wystartował po raz
pierwszy Fin Rauno Aaltonen startujący na Mini Cooperze, wypadł
jednak z wyścigu po spektakularnym wypadku. Na listach
uczestników pojawiły się jeszcze dwa nazwiska, które
miały potem wzbudzać sensacje w połączeniu z marką
Mini: Timo Mäkinen i Patrick „Paddy” Hopkirk. W roku
1963 samochody Mini pięły się w górę
w klasyfikacjach, ale na wielki przełom trzeba było
poczekać jeszcze rok.

W roku 1964 Paddy Hopkirk
wystartował po raz pierwszy w jednym zespole ze swoimi
skandynawskimi kolegami. W kilku etapach Paddy Hopkirk
przebił się przez mocną konkurencję i podczas
zaciętej nocnej walki zdobył w końcu pierwsze miejsce. Tym
samym Mini zapisało się na kartach historii, podobnie jak
widowiskowy styl jazdy trzech popularnych kierowców:
Paddy’ego Hopkirka, Timo Mäkinena i Rauno Aaltonena.

W roku 1965 Fin Timo Mäkinen
kontynuuje wraz z kopilotem Paulem Easterem sukcesy Mini
Coopera, wygrywając z łatwością Rajd Monte Carlo. Był wtedy
jedynym kierowcą na całym polu, który pokonał tysiące
kilometrów bez żadnych punktów karnych i to
w bardzo trudnych warunkach: zaśnieżonych francuskich Alpach.
Tylko 35 ze startujących 237 samochodów dotarło do mety
– trzy z nich to auta Mini. Mäkinen prowadził wtedy
po raz pierwszy Mini Coopera z nowym silnikiem o pojemności
1275 cm3, który stał się synonimem tego modelu.

W roku
1966 flota Mini przymierzyła się do potrójnego
zwycięstwa. Cztery zespoły Cooper zaliczane były do grona
ścisłych faworytów i budziły spore zainteresowanie.
I od początku doskonale sprawdziły się w tej
roli: Mäkinen, Aaltonen i Hopkirk zostawili konkurencję
w tyle i zajęli trzy pierwsze miejsca. Jednak potem
zapadła jedna z najbardziej kontrowersyjnych decyzji w historii
Rajdu Monte Carlo: po ośmiogodzinnej kontroli technicznej
komisarze stwierdzili, że cztery dodatkowe reflektory
umieszczone przed atrapą chłodnicy Mini Coopera nie odpowiadają
dokładnie francuskim przepisom, i pierwsze trzy miejsca
na podium zostały odebrane.

Nie zważając na tę gorzką
decyzję, Mini Cooper znów pojawiło się na Rajdzie
Monte Carlo w roku 1967. Trzej muszkieterowie Aaltonen, Hopkirk
i Mäkinen dostali wsparcie w postaci Simo Lampinena
i Tony’ego Falla. „Latając Fin” Rauno Aaltonen dojechał
jako pierwszy do celu; również wszystkie pozostałe Mini
Coopery dojechały do mety: Hopkirk jako szósty, Fall
jako dziesiąty, Lampinen piętnasty i Mäkinen na miejscu
czterdziestym pierwszym.

W roku 1968 firmowa flota Mini
stanęła do wyścigu z metą w Monaco po raz
ostatni. Aaltonen zajął na Mini Cooper S trzecie miejsce, Fall
czwarte, a Hopkirk piąte. Był to koniec pewnej ery, ale legena
pozostała. Do dziś każdy fan wyścigów wie, co znaczy
33 EJB – to numer rejestracyjny Mini Cooper S Paddy’ego
Hopkirka, na którym wygrał Rajd Monte Carlo w roku
1964.

Geny Mini w MINI Challenge.

Czterdzieści lat później
nic się w tej kwestii nie zmieniło. To, co kiedyś
pomogło Mini Cooperowi zwyciężyć w wyścigu do Monaco,
pozostaje do dziś jednym z najważniejszych elementów
modelu MINI Cooper: kompaktowe wymiary, szeroki rozstaw kół
i osi sprawiają, że pokonuje zakręty w naprawdę
niepowtarzalny sposób. Właściwości jezdne niemal proszą się
o sportowy styl jazdy: John Cooper Challenge jako puchar markowy
przyciąga szczególnie w ojczyźnie MINI w Anglii
coraz więcej zapalonych amatorów. Ścieżką tą poszło też
wiele innych krajów, tworząc swoje własne rajdy MINI
Challenge. I podobnie jak przed czterdziestoma laty wielu
obiecujących młodych kierowców zdobywa swoje pierwsze
doświadczenia i puchary na autach MINI.

MINI Cooper S z zestawem
tuningowym John Cooper Works GP:

limitowane do 2000
egzemplarzy.

Mniej znaczy czasem więcej:
na przykład mniejsza masa w celu uzyskania wybitnie
sportowego auta. MINI Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper
Works GP jest o ok. 50 kg lżejsze niż przeciętnie
wyposażone MINI Cooper S. Zwiększona do 160 kW/218 KM
moc silnika i prędkość maksymalna 235 km/h dają temu
limitowanemu modelowi specjalnemu osiągi przekraczające znacznie
parametry najmocniejszego dotychczas modelu seryjnego – MINI
Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper Works. Litery GP
w nazwie modelu oznaczają „Grand Prix” i wskazują
na rajdowe geny tego nieprzeciętnego MINI. Produkcja MINI
Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper Works GP jest
ograniczona do 2000 egz., a auto będzie dostępne
w Europie od lipca 2006 r.

Silnik sprężarkowy o pojemności
1,6 l i mocy 160 kW/218 KM.

Od roku 2004 seria wyścigów
MINI CHALLENGE wprowadza powiew świeżości na torach
wyścigowych w Niemczech i w wielu innych krajach.
Źródłem mocy w wyścigowych wersjach MINI jest silnik
sprężarkowy o pojemności 1,6 l stosowany w MINI
Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper Works. W modelu
seryjnym dostępnym z pełną gwarancją producenta u każdego
dealera MINI silnik może poszczycić się mocą 154 kW/210 KM.
Modyfikacje chłodnicy powietrza doładowującego sprężarki
oraz elektronicznego sterownika silnika zwiększają moc MINI
Cooper S z zestawem John Cooper Works GP do 160 kW/218 KM.
Dwururowy sportowy układ wydechowy zapewnia przy tym soczyste
brzmienie.

Zwiększona w ten sposób
moc jednostki napędowej nowego MINI Cooper S z zestawem John
Cooper Works GP pozwala na uzyskanie jeszcze lepszych osiągów.
Sprint od 0 do 100 km/h trwa niespełna 6,5 sekundy. Aby ta
dodatkowa moc była zawsze bezpiecznie przenoszona na drogę,
limitowane MINI wyposażone jest seryjnie w dyferencjał
o ograniczonym poślizgu. Zapobiega to w znacznej mierze
jednostronnemu buksowaniu kół napędowych, co poprawia
trakcję szczególnie na grząskiej nawierzchni.
Na życzenie dostępny jest bez dopłaty układ dynamicznej
kontroli stabilności DSC, który pozwala dodatkowo zwiększyć
bezpieczeństwo jazdy MINI Cooper S z zestawem John Cooper
Works GP.

Wysokowydajne
hamulce i sportowy układ jezdny John Cooper Works.

Elementem zestawu John Cooper Works GP
jest sportowy układ jezdny, którego komponenty dostosowane są
do zwiększonej mocy silnika. Sztywniejsze sprężyny
i wzmocnione amortyzatory dają ekstremalną zwinność
na zakrętach. Wydajny układ hamulcowy z 16-calowymi
wentylowanymi tarczami gwarantuje odpowiednią siłę hamowania.
Lakierowane na czerwono zaciski hamulca osi przedniej stanowią
ciekawy wizualny akcent. Do wyposażenia standardowego należą
też niskoprofilowe opony i zaprojektowane specjalnie dla MINI
Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper Works GP 18-calowe
obręcze kół ze stopu lekkiego. Ich niewielki ciężar
zmniejsza masy nieresorowane i korzystnie wpływa na sportowe
właściwości jezdne tego auta.

Specjalny pakiet aerodynamiczny
i ekskluzywne zestawienia kolorystyczne.

MINI Cooper S z zestawem
tuningowym John Cooper Works GP wyposażone jest w ekskluzywny
pakiet aerodynamiczny. Nowością jest tu pas przedni i tylny,
obniżone progi i osłony podwozia. Spojler dachowy o profilu
skrzydła stosowany jest często w podobnej formie w autach
MINI CHALLENGE. Pakiet aerodynamiczny zmniejsza opór powietrza
i poprawia docisk osi przedniej i tylnej. Wpływa to
pozytywnie na uzyskiwaną prędkość maksymalną i właściwości
jezdne przy dużych prędkościach.

MINI Cooper S
z zestawem John Cooper Works GP odróżnia się on
innych MINI już na pierwszy rzut oka za sprawą
ekskluzywnego lakieru karoserii Thunder Blue. Ekskluzywnie dla tego
modelu dostępny jest również dach w kolorze Pure
Silver. Obramowania wlotów powietrza na masce silnika
i w pasie przednim są również koloru Pure Silver.
Białe kierunkowskazy należą do wyposażenia standardowego.
Lusterka zewnętrzne utrzymane są w kontrastującym, ognistym
kolorze Chili Red.

Pierwsze seryjne MINI dla dwóch
osób.

Purystyczne wnętrze MINI Cooper S
z zestawem John Cooper Works GP jasno demonstruje swój
wyścigowy charakter. Pobyt na pokładzie stał się jednak
nie tylko bardziej sportowy, ale i bardziej komfortowy.
Kierowca i pasażer siedzą w fotelach sportowych
renomowanej firmy Recaro, gwarantujących doskonałe podparcie boczne
i wyposażonych w regulowane podparcie ud i podgrzewanie.
Fotele obite są najdelikatniejszą skórą w kolorze
Pahther Black, a kontrastujące czerwone szwy wprowadzają tu
sportowy akcent.

Specjalna trójramienna skórzana
kierownica sportowa potęguje jeszcze radość z jazdy, jaką
dostarcza MINI Cooper S z zestawem John Cooper Works GP. Również
układ kierowniczy o bezpośrednim przełożeniu pozwala
na niezwykle precyzyjne – niemal jak w gokartach –
pokonywanie zakrętów. Za pomocą przycisków
wielofunkcyjnych kierowca może obsługiwać radio i tempomat
bez odrywania rąk od kierownicy. Stylistyka zestawu
wskaźników z umieszczonym za kierownicą
obrotomierzem i centralnie umieszczonym prędkościomierzem
podkreśla sportowy charakter tego auta. Obydwa wskaźniki
o klasycznym okrągłym kształcie utrzymane są w kolorze
antracytowym, a czerwone wskazówki dają świetną
czytelność. W obrotomierzu umieszczony jest wyświetlacz
komputera pokładowego (wyposażenie standardowe).

Maksima „mniej znaczy więcej”
znalazła odzwierciedlenie również w tylnej części
kabiny: w ramach redukcji masy pojazdu zrezygnowano z foteli
tylnych. Zamiast tego mamy tam powierzchnię bagażową o równym
podłożu. Podłoga bagażnika otwiera się w kształcie
litery Z , ukazując dwa dodatkowe schowki.

W celu dalszej redukcji masy auta
inżynierowie poddali konstrukcję sportowego modelu specjalnego MINI
głębokim modyfikacjom. W osi tylnej standardowe wahacze
wzdłużne ustąpiły miejsca aluminiowym – również to
zapożyczono ze sportów motorowych. Zmiany w karoserii
oraz rezygnacja z klimatyzacji (na życzenie dostępna
bez dopłaty) i wytłumienia przyniosły
pięćdziesięciokilogramową oszczędność masy w stosunku
do przeciętnie wyposażonego MINI Cooper S, co poprawiło
obciążenie jednostkowe mocy.

Bogate wyposażenie standardowe.

W wyposażeniu standardowym tego
wybitnie sportowego modelu specjalnego MINI nie brakuje praktycznie
niczego. Obok specjalnych komponentów zestawu John Cooper
Works GP (silnik, układ jezdny, pakiet aerodynamiczny) mamy tu też
komputer pokładowy, klimatyzację (opcja bez dopłaty)
i welurowe dywaniki. Wyposażenie standardowe obejmuje też
skórzane fotele sportowe Recaro, radio z odtwarzaczem CD
(model Boost), skórzaną kierownicę sportową z przyciskami
wielofunkcyjnymi, pakiet oświetlenia oraz tylne szyby boczne
i szybę tylną ze szkła atermicznego. Elektroniczny układ
dynamicznej kontroli stabilności DSC dostępny jest bez dopłaty.

Jak zwykle w limitowanych modelach
kolekcjonerskich egzemplarze MINI Cooper S z zestawem John
Cooper Works GP są numerowane (od 1 do 2000). Czarny
numer na srebrnym tle widoczny na dachu i desce
rozdzielczej sygnalizuje wyraźnie: to MINI dostępne jest tylko
w ograniczonej liczbie egzemplarzy.

2006-03-01

MINI na międzynarodowym salonie samochodowym w Genewie 2006

  1. MINI Concept Geneva.
    (wersja
    skrócona)
  2. MINI Concept Geneva.
    Ekscytujące
    dni podczas Rajdu Monte Carlo.
    2.1 Typowa stylistyka,
    ale nowość w każdym calu.
    Wygląd zewnętrzny MINI
    Concept Geneva.
    2.2 „Floating Elements”.
    Wnętrze
    MINI Concept Geneva.
  3. Mini w latach 60.
    Wyraz
    nowego, mobilnego i aktywnego stylu życia.
  4. 100 lat Sir Aleca Issigonisa.
  5. Mini i Rajd Monte Carlo.

MINI Cooper S z zestawem
tuningowym John Cooper Works GP:
limitowane do 2000
egzemplarzy.

Teksty i zdjęcia na temat
„MINI Concept Geneva” można wyświetlić i pobrać
pod adresem www.press.bmwgroup.com.

1. MINI Concept Geneva.
(wersja
skrócona)

Mini: ekscytujące dni podczas Rajdu
Monte Carlo.

W latach 1964 – 1967 Mini było
królem Rajdu Monte Carlo i stworzyło podstawy swojego
legendarnego wizerunku zwrotnego i zwrotnego samochodu sportowego.
Z okazji 100. rocznicy urodzin twórcy Mini Sir Aleca
Issigonisa w roku 2006 oraz dla upamiętnienia
wygranych marki Mini niecałe 40 lat temu MINI Concept Geneva oferuje
teraz nowoczesną interpretację małej brytyjskiej wyścigówki
z czasów dni jej sławy. Ten nowy prototyp przedstawia
podstawową koncepcję modeli Mini Traveller, Mini Countryman i Mini
Clubman Estate w nowej i bardzo unowocześnionej wersji.

Mocna i elegancka sylwetka.

MINI Concept Geneva prezentuje się
zwarcie i gładko ze szczególnym podkreśleniem
takich szczegółów jak nadkola, linia okien
i sklepienie maski silnika. Jest to wyraźna deklaracja siły,
a zarazem elegancji.

Typowa dla MINI sprytna koncepcja
auta.

Maksymalna łatwość wsiadania
i załadunku była istotnym aspektem w projektowaniu MINI
Concept Geneva. Drzwi kierowcy, pasażera i drzwi tylne
wyposażone są w zawiasy z mechanizmem równoległowodowym,
który przesuwa drzwi jednocześnie na bok i do przodu,
dając maksymalny dostęp do wnętrza. Tylne, przesuwne szyby
boczne otwierane są elektrycznie.

Skrzynka w bagażniku.

Bagażnik MINI Concept Geneva
wyposażony jest we wszechstronną skrzynkę, której
pokrywa wysuwa się do tyłu i służy jako pomoc
przy załadunku. Przezroczystą osłonę skrzynki można też
ustawić pionowo, oddzielając nią przestrzeń bagażową od reszty
kabiny.

Sports Utility Box – wielofunkcyjna
skrzynka.

Sports Utility Box to wielofunkcyjna,
dodatkowa wyjmowana skrzynka zawieszana w otworze powstałym
po otwarciu tylnej szyby bocznej. Po obu stronach Sports
Utility Box znajdują się klapy, które pozwalają
na załadunek i wyładunek skrzynki zarówno

od zewnątrz, jak i od wewnątrz pojazdu i pozwalając
na przesuwanie transportowanych przedmiotów z jednej
strony na drugą.

Lakier
Satellite Silver Metallic i neoprenowe kontury.

MINI Concept Geneva prezentuje się
w świetle w kolorze błyszczącego srebra, a miejsca
nieoświetlone bezpośrednio mają stonowany szary kolor. Czerwone
akcenty nadają mu z kolei szczególnie dynamiczny wygląd.
Charakterystyczne czarne obwiedzenia progów i nadkoli z
miękkiego, sprężystego neoprenu.

„Floating Elements” kształtują
charakter wnętrza.
Obrotowe fotele ułatwiają wsiadanie
do tyłu.

Koncepcja „wiszących elementów”
zaskakuje wsiadających wrażeniem obszernej i otwartej
przestrzeni. Fotele „zawieszone” są na tunelu środkowym,
a efekt ten pogłębia jeszcze deska rozdzielcza z obrotowym
cyfrowo-analogowym centralnym prędkościomierzem „Center Speedo”,
który również sprawia wrażenie, jakby unosił się
w powietrzu. MINI Concept Geneva może wygodnie pomieścić
cztery osoby, a obrotowe fotele ułatwiają wsiadanie do tyłu.
Po złożeniu oparcia foteli tylnych tworzą równą
powierzchnię z podłogą przestrzeni bagażowej.

Skóra, chrom i aluminium
jako materiały charakterystyczne.

Biała skóra o różnych
fakturach podkreśla wrażenie nowoczesności i przestronności
wnętrza, nadając mu klasy i stylu. Pokryta aluminium plecionka
z włókien szklanych jako tapicerka drzwi i wstawki
imitujące włókna węglowe w przestrzeni na nogi
kontrastują z nylonową tkaniną dywaników.

46 lat Mini Travellera.

To czteroosobowe MINI debiutowało
we wrześniu 1960 r. jako Austin Seven Countryman i jako
Morris Mini Traveller. Nazwa „Traveller” wskazywała, że to
Mini już wtedy skierowane było do aktywnej grupy odbiorców.
W latach 1960 – 1982 sprzedano łącznie ponad 400 tys.
egzemplarzy, w tym od roku 1969 również w wersji
Mini Clubman.

2006: 100. rocznica urodzin twórcy
Mini Aleca Issigonisa.

Alexander Arnold Constantine Issigonis
urodził się 18 listopada 1906 jako syn Greka i Niemki
w dzisiejszej Turcji. Po ukończeniu studiów
inżynierskich w Londynie został później jednym
z najlepszych angielskich konstruktorów samochodów.

Mini i Rajd Monte Carlo.

Mały, czerwony Dawid z białym
dachem dumnie pokazał zimą roku 1964 wszystkim Goliatom z mnóstwem
koni mechanicznych pod maską swoje lampy tylne i zdobył
pierwsze zwycięstwo w Rajdzie Monte Carlo. I tak z dnia
na dzień ten mały samochodzik stał się legendą.

2. MINI Concept Geneva.
Ekscytujące
dni

podczas Rajdu Monte Carlo.

Rajd Monte Carlo: narodziny legendy
Mini jako samochodu sportowego.

W latach 1964 – 1967 Mini było
królem Rajdu Monte Carlo i stworzyło podstawy swojej
legendarnej opinii zwrotnego samochodu sportowego. Z okazji 100.
rocznicy urodzin twórcy Mini Sir Aleca Issigonisa w roku
2006 oraz dla upamiętnienia wygranych marki Mini niecałe
40 lat temu MINI Concept Geneva oferuje teraz nowoczesną
interpretację małej brytyjskiej wyścigówki z czasów
dni jego sławy.

Ten nowy model przedstawia podstawową
koncepcję modeli Mini Traveller, Mini Countryman i Mini Clubman
Estate w nowej i bardzo unowocześnionej wersji.

Sportowa moc silnika i sportowa
atmosfera wnętrza połączone są ze sprytnym i elastycznym
wykorzystaniem przestrzeni. Obok Managera Zespołu i Inżyniera
Serwisowego samochód może więc pomieścić cały sprzęt
niezbędny w trudnych warunkach wyścigowych.

Wzór z lat 60.

Niezwykłe, zwrotne, sprytne – Mini
od samego początku było idealnym samochodem dla najbardziej
postępowych. Na początku lat 60. do dobrego tonu zaczęły
należeć też sportowe wypady z przyjaciółmi za miasto
lub na plażę. Mini Traveller, Mini Countryman, a później
także Mini Clubman Estate, wszystkie z przedłużonym rozstawem
osi, lekko podniesioną linią dachu i praktyczną klapą tylną,
były wtedy idealnym towarzyszami dla takiego stylu życia.
Łączyły one niepowtarzalny szyk Mini z większą ilością
miejsca, dlatego Mini Traveller był zawsze i wszędzie stylowym
środkiem transportu. W roku 2006 przypada 100. rocznica urodzin
twórcy Mini Sir Aleca Issigonisa. Z tej okazji MINI
prezentuje na Salonie Samochodowym w Genewie model
studyjny, będący nowoczesną interpretacją koncepcji samochodu
dla mobilnych Anglików na początku XXI wieku.

Wiele
znajomych elementów, ale wszystkie nowe.

Model ten zarówno od frontu,
jak i z profilu prezentuje się jako typowe auto MINI
ze wszystkimi legendarnymi już szczegółami
stylistycznymi. Typowe dla MINI są również innowacyjne
rozwiązania, takie jak szeroko otwierane drzwi z inteligentnym
mechanizmem równoległowodowym czy specjalnie stworzony
srebrny, metalizowany lakier i szlachetne materiały we wnętrzu.
MINI Concept Geneva nawiązuje do swojego słynnego przodka
między innymi elegancką stylistyką, symetrycznie dzielonymi
drzwiami tylnymi i podzielonymi tylnymi szybami bocznymi.

W sumie MINI Concept Geneva
wyróżnia się tym, że wszystkie prezentowane
funkcje są tu dobrze przemyślane, a szczegóły
stylistyczne doskonale dopracowane. Jednocześnie już sama jego
nazwa sygnalizuje, że MINI ma swoje korzenie w życiu
miasta; dlatego każde wydanie magazynu MINI International poświęcone
jest innemu ekscytującemu miastu. MINI Concept Geneva stanowi
ponadto hołd dla gospodarzy i miasta goszczącego
Międzynarodowy Salon Samochodowy.

Zawsze indywidualne i bardzo
stylowe.
Nowe powierzchnie i materiały w MINI Concept
Geneva.

Wielowarstwowy, mieniący się
srebrno i szaro lakier Satellite Silver, biała i czerwona
skóra o różnych fakturach, innowacyjna tkanina
z włókien szklanych na obiciach drzwi i metaliczne
wstawki imitujące włókna węglowe w przestrzeni na nogi
– wszystko to jasno pokazuje, do znaczy dla MINI sportowa
indywidualność na początku XXI wieku: niezwykłą atmosferę
i inteligentne wykorzystanie przestrzeni zaprezentowane
w niezwykle autentyczny sposób w postaci MINI
Concept Geneva. Samochód może pomieścić cztery osoby,
którym umożliwia luksusową i stylową jazdę w stronę
sportu i rozrywki. Nowe pomysły wykorzystania przestrzeni
sięgają od skrzynki bagażowej w bagażniku
aż po swobodnie zawieszone fotele kierowcy i pasażera.

2.1 Typowa stylistyka,
ale nowość
w każdym calu
.
Wygląd zewnętrzny
MINI Concept Geneva.

Niepowtarzalne: MINI w każdym
calu.

Już na pierwszy rzut oka widać,
że MINI nawet jako model studyjny jest „tak małe, jak
tylko się da, i tak duże, jak potrzeba”. Ale właśnie
to było szczególnym wyzwaniem dla zespołu projektantów
MINI, ponieważ MINI Concept Geneva jest zupełnie odrębnym autem
począwszy od charakterystycznej sześciokątnej atrapy
chłodnicy aż po niezwykle funkcjonalny tył z dzielonymi
drzwiami.

Elementy, które z biegiem
lat stały się znakiem rozpoznawczym MINI, znaleźć można
również w MINI Concept Geneva. Należą do nich
proste linie okien i dachu, przy czym linia okien lekko
unosi się ku tyłowi – tworzy to ekscytujący, trójkątny
kształt prawdziwego MINI, który w tym modelu jest
szczególnie podkreślony przez dodatkową długość.
Szeroko rozstawione koła, bardzo duże w stosunku do długości
auta drzwi kierowcy i pasażera (ponad 160 cm)
oraz charakterystyczny przebieg spoin wokół bocznego
kierunkowskazu prezentują unowocześnioną stylistykę MINI Concept
Geneva. Ukośna spoina przebiegająca pomiędzy bocznym
kierunkowskazem a bocznymi drzwiami to prawdziwa ikona, która
ma swoje źródło w spawie klasycznego Mini. Poprzez
okalający cały samochód pas okien dach sprawia wrażenie
swobodnie zawieszonego, co podobnie jak typowe dla MINI
klamki stanowi charakterystyczny element stylistyczny modelu
studyjnego.

Zwarte, sportowe, męskie.

Widzimy wiele znajomych elementów,
a jednak wszystkie są inne. MINI Concept Geneva prezentuje się
zwarcie i gładko ze szczególnym podkreśleniem
takich szczegółów jak nadkola, linia okien
i sklepienie maski silnika. Jest to wyraźna deklaracja siły,
a zarazem elegancji. Podkreślają to jeszcze ustawione bardziej
pionowo reflektory pod przezroczystym kloszem i wykonana
w jednym kawałku sześciokątna atrapa chłodnicy. Nadają one
autu szczególnie czujny i gotowy do akcji,
a przy tym sympatyczny i czarujący wygląd.

Maska
silnika z zawiasami z przodu.

Sportowy wygląd wzmacnia jeszcze maska
silnika z zawiasami z przodu, przy czym błotniki
i atrapa silnika tworzą z maską silnika spójny
element. Podobnie jak w klasycznych samochodach sportowych
podczas otwierania maska odchyla się do góry
i do przodu, przy czym reflektory nie zmieniają swej
pozycji a silnik jest łatwo dostępny. Również
pod maską znajdziemy materiały wysokiej jakości i szlachetny
wygląd. Błotniki i widoczne otoczenie silnika polakierowane są
na kolor Satellite Silver, a silnik wygląda dzięki temu
niemal jak w witrynie.

Sportowy napęd, sportowe akcenty.

Aby samochód towarzyszący
był w razie potrzeby zawsze dostępny, MINI Concept Geneva
napędzane jest silnikiem MINI Cooper S, co wyraźnie
sygnalizuje dodatkowy wlot powietrza na masce silnika i podwójna
rura wydechowa. Nad wlotem powietrza umieszczona jest centralnie
grafika, przypominająca klasyczny symbol Rajdu Monte Carlo. Idealne
warunki typowej dla MINI jazdy a la Gokart zapewnia długi
rozstaw osi, szeroki rozstaw kół i krótkie zwisy.

Grill atrapy chłodnicy jest czarny,
co podobnie jak umieszczone w nim chromowane reflektory
dodatkowe jest niezbędnym atrybutem pojazdów sportowych.
Symbol na atrapie chłodnicy MINI Concept Geneva przypomina
w roku 2006 o fakcie, że twórca Mini, Sir Alec
Issigonis, urodził się dokładnie 100 lat temu.

Wszystkie drzwi wyposażone w mechanizm
równoległowodowy.

Więcej miejsca we wnętrzu musi
być łatwo dostępne również z zewnątrz. Maksymalna
łatwość wsiadania i załadunku była więc myślą przewodnią
w projektowaniu MINI Concept Geneva. W drzwiach kierowcy
i pasażera oraz w obu drzwiach tylnych MINI
prezentuje pomysł, który znacznie ułatwia wsiadanie
i załadunek również na ciasnej przestrzeni:
we wszystkich czterech drzwiach zastosowano inteligentne zawiasy
z mechanizmem równoległowodowym. Drzwi odchylają się
przy tym jednym ruchem minimalnie w bok i maksymalnie
do przodu. Otwarcie drzwi wymaga zatem znacznie mniejszej
przestrzeni wokół samochodu, a mimo to wsiadający mają
łatwy dostęp do wnętrza pojazdu.

Wygląd zbliżony do coupé
zapewnia łatwy dostęp.

Długie drzwi boczne, dzielone okna
boczne z tyłu.

Mechanizm równoległowodowy
sprawia, że niekiedy mniejszy kąt otwarcia długich drzwi
modeli coupé zmienia się w konstrukcyjną zaletę.
Jest to szczególnie ważne, ponieważ w tym modelu
studyjnym drzwi boczne mają ponad 160 cm długości. Ważne jest,
że podobnie jak w innych MINI drzwi boczne wyposażone są
w bezramowe okna.

Ten sportowy
kosmopolita przejmuje też inne elementy dwudrzwiowych modeli coupé,
ułatwiające jednocześnie wsiadanie i załadunek. Oba tylne
okna boczne są podzielone i z przodu gładko przylegają
do szyb w drzwiach bocznych. Okna te otwierane są
elektrycznie, przy czym ich przednia część wsuwana jest
pod część tylną. Zasada podzielonych tylnych szyb bocznych
znana jest z klasycznego Travellera i została tu
zinterpretowana na nowo.

Duży rozstaw osi tworzy większe
wnętrze.

MINI Concept Geneva oferuje
wystarczającą ilość miejsca, aby jako samochód
towarzyszący, przewożący zespół i wyposażenie, być
przygotowane na wszelkie okoliczności. Duży rozstaw osi
zwiększa ilość miejsca dostępnego w drugim rzędzie. Ważnym
przyczynkiem do typowych dla MINI doskonałych właściwości
jezdnych jest pozycja kół rozmieszczonych według zasady
„po jednym na każdym rogu”. Aby dochować tej
zasady, MINI Concept Geneva ma z tyłu równie krótki
zwis, co wszystkie inne modele MINI. Dwoje szeroko otwieranych
drzwi tylnych z bocznymi zawiasami sprawia, że załadunek
jest bardzo łatwy.

Skrzynka bagażowa – „lokaj”
w bagażniku.

Za tymi drzwiami MINI Concept
Geneva przyjmuje bagaże na dwóch poziomach. Umożliwia
to umieszczona w podłodze przestrzeni bagażowej skrzynka,
pełniąca rolę pomocnika podczas załadunku zarówno małych,
jak i dużych przedmiotów. Pokrywa skrzynki bagażowej
wysuwa się do tyłu na poziomie krawędzi
załadunkowej, dzięki czemu zespół techniczny może
po prostu postawić na niej skrzynkę z narzędziami
i płynnie wsunąć ją do wnętrza auta. Przezroczystą
osłonę skrzynki można też ustawić pionowo, oddzielając nią
przestrzeń bagażową od reszty kabiny. Ponadto całą skrzynkę
można łatwo i płynnie przesunąć do tyłu i do góry,
aby umieścić w niej na przykład części zamienne
i inne przedmioty.

Całkowicie opuszczane bezramowe szyby
w obu drzwiach tylnych zapewniają dodatkowy dopływ świeżego
powietrza i łatwy dostęp do bagażnika nawet
przy zamkniętych drzwiach tylnych.

Sports Utility Box: pomieści wszystko,
co tylko chcesz.

Czy to narzędzia, czy części
zamienne – tylko z właściwym wyposażeniem samochód
towarzyszący jest silnym członkiem zespołu. Dla MINI Concept
Geneva nie ma nic prostszego: wystarczy zawiesić pasującą skrzynkę
Sports Utility Box w otwartym tylnym oknie bocznym, aby być
doskonale przygotowanym na wyzwania kolejnego etapu.

Sports
Utility Box to wielofunkcyjna, wyjmowana skrzynka z tłoczonego
tworzywa sztucznego. Długość i wysokość Sports Utility Box
odpowiadają wymiarom tylnego okna bocznego, w którym
skrzynka jest mocowana. W tym celu należy otworzyć podzielone
pionowo okno (przednia część cofa się elektrycznie)
i zawiesić Utility Box głębszą stroną w otworze
okiennym. Po obu stronach Sports Utility Box znajdują się
klapy, które pozwalają na załadunek i wyładunek
skrzynki zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz
pojazdu i pozwalają na podawanie przedmiotów.
Płaska część skrzynki przebiega na zewnątrz auta
aż po słupek tylny.

Koncepcja MINI Concept Geneva
przewiduje, że używanych jest kilka skrzynek Sports Utility
Boxes jednocześnie, które można stosować zgodnie
z potrzebami użytkownika. Mogą one poszerzyć dostępną
przestrzeń bagażową tylko po jednej stronie lub – jak
tutaj – po obu stronach pojazdu.

Konstrukcja dachu z wbudowanym
kołem zapasowym.

MINI Concept Geneva wykorzystuje
konstrukcję dachu, aby uzyskać nową przestrzeń załadunkową
wewnątrz pojazdu. W tylnej części dachu znajduje się
niecka, w której umieszczono koło zapasowe. W kierunku
jazdy konstrukcja ta zapewnia optymalną pod względem
aerodynamicznym osłonę koła zapasowego, a uchwyt nad drzwiami
tylnymi służy jednocześnie za spojler.

Trzymając za uchwyt, można
wyciągnąć tę część dachu do tyłu i na dół.
Można wtedy wygodnie wyjąć koło za dwa uchwyty zamocowane
w punktach mocowania felg.

Bezpośrednio nad słupkami przednimi
po lewej i prawej stronie umieszczone są na dachu

wolno stojące reflektory punktowe.

Wielofunkcyjne, dwukolorowe obręcze
kół.

Wielofunkcyjne obręcze kół
MINI Concept Geneva umożliwiają kierowcy indywidualizację stylu
i wyrazu auta bez potrzeby żmudnej wymiany kompletu kół.
Na Międzynarodowym Salonie Samochodowym 2006 model prezentowany
jest z kołami w dyskretnym kolorze szarym, przypominającym
wysokogatunkowe elementy odlewane. W obręcze kół
wstawiono dziesięć białych szprych, których kształt
stanowi odniesienie do aktualnego modelu MINI Cooper S. Osłona
piasty z logo MINI i czerwonym akcentem dopełnia
stylistyki kół MINI Concept Geneva.

Purystyczny
wygląd z „efektem kameleona”. Powierzchnie zewnętrzne MINI
Concept Geneva.

MINI Concept Geneva wkracza na nowe
ścieżki nie tylko w kwestiach technicznych i funkcjonalnych
– również pod względem stylistyki powierzchni zespół
projektantów MINI prezentuje nowe pomysły. Ekskluzywne
połączenie białych i srebrnych powierzchni emanuje nowoczesną
elegancją, a czerwone elementy kontrastowe sugerują aktywność
i sportowy charakter. Całość nie jest nigdy przeładowana,
ale w sposób typowy dla MINI skupia się
na głównym przekazie.

Tę minimalistyczną estetykę wzmacnia
z jednej strony wysoka jakość i nowoczesność
zastosowanych materiałów, a z drugiej strony
wyjątkowy lakier, mieniący się w zależności od kąta
widzenia i odzwierciedlający otoczenie auta. Dzięki temu MINI
Concept Geneva sprawia wrażenie kameleona: auto jest jednocześnie
częścią i wyraźnym akcentem kolorowego świata otaczającego
zazwyczaj MINI.

Lakier w kolorze Satellite Silver.

Powłoka lakiernicza modelu studyjnego
MINI utrzymana jest w zupełnie nowej estetyce, w ekscytujący
sposób łączącej lakier zwykły i metalizowany. Lakier
Satellite Silver w świetle prezentuje się w kolorze
błyszczącego srebra, a miejsca nieoświetlone bezpośrednio
mają stonowany szary kolor. Efekt ten osiągnięto, nanosząc dwie
warstwy srebrnego metalizowanego lakieru w nieco różnych
odcieniach.

Kontrastowe kolory Racing Red i White.

Za pomocą kolorów
kontrastowych MINI Concept Geneva podkreśla swoje indywidualne,
sportowe osiągi i inną typową dla MINI cechę
stylistyczną: dużą różnorodność wariantów
wyposażenia, dzięki której każdy klient może indywidualnie
skonfigurować swój samochód.

Oba kolory kontrastowe Racing Red
i White stanowią jednak też wyraźne odniesienie
do kolorystyki samochodów rajdowych Mini Cooper Works
w latach 60. Z nielicznymi wyjątkami wszystkie samochody
rajdowe Mini utrzymane były w kolorze Tartan Red.

W MINI Concept Geneva pokrywy
skrzynek Sports Utility Box tworzą po obu stronach kontrast
w kolorze Racing Red. Dodatkowo wytłoczone jest tam stylizowane
logo „Monte”, podobnie jak na masce silnika.

Ukośna spoina przebiegająca pomiędzy
bocznym kierunkowskazem a bocznymi drzwiami to prawdziwa ikona,
która ma swoje źródło w spawie klasycznego Mini.
Ten element stylistyczny wykonany jest z polerowanego aluminium
z czerwonymi wstawkami. Kolorem Racing Red zaznaczona jest
również wstawka w dachu przed niecką na koło
zapasowe oraz środkowe osłony wielofunkcyjnych obręczy kół.

Ale jakkolwiek
konsekwentnie samochody rajdowe Mini występowały w agresywnej
czerwieni, ich dach był zawsze biały. Akcent ten stał się
wkrótce elementem produkcji seryjnej sportowych modeli Mini
Cooper i Mini Cooper S i do dziś stanowi typowy
element stylistyczny Mini – razem z białymi obudowami
lusterek. Dlatego również w MINI Concept Geneva cały
dach wraz z niecką na koło zapasowe i obudowami
lusterek jest biały.

Kontury z czarnego neoprenu.

Kombinezony z neoprenu noszą
najczęściej surferzy i żeglarze, aby chronić się
przed wychłodzeniem. MINI Concept Geneva stosuje neopren,
aby również z zewnątrz zaprezentować nowy styl.

Szczególne właściwości
neoprenu tworzą przy tym różne ekscytujące efekty.
Szlachetna, jedwabiście matowa powierzchnia kontrastuje
z błyszczącym lakierem karoserii w kolorze Satellite
Silver; również twarda powierzchnia drzwi i błotników
tworzy oryginalny kontrast z miękką, gąbczastą strukturą
konturów z neoprenu, która po dotknięciu
samoistnie wraca do pierwotnego kształtu.

Jednocześnie neopren jest niezwykły
w dotyku, co jest niespotykaną dotąd cechą w świecie
motoryzacji. Wybór materiału tak jednoznacznie
kojarzącego się ze sportem na wolnym powietrzu
podkreśla sportowy charakter MINI Concept Geneva.

Aluminium dodaje lekkości nadaje autu
szlachetny styl.

Błyszczące i matowe aluminium
akcentuje wygląd zewnętrzny MINI Concept Geneva i podkreśla
jego wyjątkowość. Dotyczy to przede wszystkim obszarów,
w których cechy stylistyczne zostały przejęte
z klasycznego Mini Travellera. Na przykład słupki tylne
wykończone z tyłu aluminium w wyrazisty sposób
podkreślają to wspaniałe dziedzictwo. Obramowanie atrapy chłodnicy
i reflektorów oraz końcówki wydechu również
wykonane są z aluminium i świadczą o wysokich
osiągach i luksusie.

2.2 „Floating Elements”.
Wnętrze
MINI Concept Geneva.

MINI na cały dzień, na każdy
pomysł. „Floating Elements” kształtują charakter wnętrza.

Kwestionować to, co utarte
i znajdować niekonwencjonalne odpowiedzi – takie oczekiwania
spełnia właśnie MINI Concept Geneva, prezentując przy tym
wysoki poziom koncepcyjny i emocjonalny. To samo dotyczy
stylistyki wnętrza modelu studyjnego MINI: mamy tu do czynienia
z zupełnie nowym wrażeniem przestrzennym, sprytnymi
rozwiązaniami i nowymi pomysłami, którymi cieszyć się
można w MINI co dzień na nowo. Dobór kolorów
i materiałów wnętrza stanowi konsekwentną kontynuację
stylistyki karoserii: sportowy charakter i funkcjonalność,
dobre wykorzystanie przestrzeni i wysoka jakość są tutaj
najważniejsze. MINI – odrobina sportowego luksusu na cały
dzień – będzie też ozdobą w klasycznym otoczeniu.

Mimo licznych innowacji w zakresie
funkcjonalności, materiałów i kształtów
w modelu studyjnym można znaleźć wiele elementów
stylistyki wnętrza aktualnych samochodów seryjnych MINI.
Począwszy od ewoluującego centralnego zestawu wskaźników
poprzez typowe dla MINI przełączniki kołyskowe po znacznie
zwiększone charakterystyczne dla tych aut eliptyczne boczki
drzwi kierowcy i pasażera: wszędzie widać dbałość
o detale, a oko stale odkrywa coś nowego.

Fotele kierowcy i pasażera
wydają się swobodnie unosić w powietrzu.

Swobodne zawieszenie i zintegrowany
system pasów bezpieczeństwa.

Spojrzenie do wnętrza MINI
Concept Geneva zaskakuje przestrzennością i otwartością:
fotele kierowcy i pasażera wydają się swobodnie unosić
w powietrzu, gdyż przymocowane są poprzez specjalne ramiona
nośne do przedniej części konsoli środkowej. Daje to nie
tylko więcej miejsca na nogi pasażerom siedzącym z tyłu.
Wolna przestrzeń podłogowa jest w ogóle korzystnym
rozwiązaniem.

Efekt ten jest podkreślany
przez smukłą konstrukcję foteli, które przypominają
otwartą muszlę. Aby poprawić komfort dostępu do siedzeń
tylnych, w fotelach przednich zastosowano jedyny tego rodzaju
system łatwego dostępu: fotel jest przesuwany elektrycznie
do przodu i obraca się jednocześnie siedziskiem
na zewnątrz.

Powoduje to obrócenie
i odsunięcie oparcia fotela kierowcy/pasażera (bez pochylania)
i umożliwia komfortowe zajęcie miejsc tylnych. Następnie
fotel przemieszcza się automatycznie do pierwotnej
pozycji. Fotele wyposażone są ponadto we wbudowany system
pasów bezpieczeństwa. Dzięki temu pasy są zawsze na swoim
miejscu i nie przeszkadzają przy wsiadaniu do tyłu.

Z tyłu miejsce dla pasażerów
i bagażu.

Duży rozstaw osi daje z tyłu
wystarczająco dużo miejsca dla dwóch osób –
lub dla sporej ilości sprzętu. Oparcia foteli tylnych
składają się oddzielnie, tworząc z podłogą bagażnika
równą powierzchnię. Ułatwia to załadunek ze wszystkich
stron, czy to przez klapę tylną, czy przez drzwi
kierowcy lub pasażera – zabrany na pokład sprzęt
i wyposażenie serwisowe dają się wygodnie przemieszczać.
Z drugiej strony obszerny i równy bagażnik pozwala
na transport większych przedmiotów. Umieszczony między
dwoma fotelami podłokietnik wkomponowany jest w równą
powierzchnię i tworzy dodatkowy schowek.

Dwie klapy tylne otwierają się
szeroko, tworząc otwór odpowiadający niemal całemu
przekrojowi wnętrza, i mają wyjątkową niską krawędź
załadunkową. Ale nawet wtedy, gdy oparcia są postawione,
pasażerowie mają do dyspozycji dość miejsca na bagaż,
jak na samochód tej wielkości.

Uchwyty na napoje: napoje zawsze
w zasięgu ręki i w odpowiedniej temperaturze.

Są dwie rzeczy, które wcale nie
pasują do „klasycznego zespołu MINI”: letnia cola
na „orzeźwienie” i letnia herbata na zimowych
etapach górskich wyścigu Monte Carlo. „Serwis pokładowy”
MINI Concept Genewa ma na to radę: pierścienie wokół
bocznych nawiewników powietrza rozkładają się w dół,
tworząc uchwyty na napoje umieszczone na dodatek w jedynym
odpowiednim do tego celu miejscu. Dzięki temu napoje
znajdują się wygodnie pod ręką, a ponadto w upalne
dni cola będzie chłodna, gdyż klimatyzowane powietrze nawiewane
jest właśnie przy uchwycie. W zimowe dni ogrzewanie
samochodu nie tylko uwalnia przednią szybę od pary,
ale i pozwala utrzymać gorącą herbatę w odpowiedniej
temperaturze.

Obrotowy
centralny zestaw wskaźników z cyfrowym wyświetlaczem
i klasycznymi wskaźnikami sportowymi.

Duży zestaw wskaźników
na desce rozdzielczej MINI cieszy się wśród
elementów stylistycznych zadziornych wyścigówek
z Anglii szczególnym statusem – jest po prostu
kultowy. Podobnie śmiało, niejako w centrum wydarzeń, zestaw
ten prezentuje się w MINI Concept Geneva: jako obrotowy
„Center Speedo” ze wskaźnikami umieszczonymi na przedzie
i tyle. Strona cyfrowa to „Cruise Mate” z wyświetlaczem
informacyjnym systemu nawigacyjnego oraz planowanym
na przyszłość „tunerem” – centralnym elementem obsługi
szeregu funkcji pojazdu.

Center Speedo obrócony o 180°
informuje za pośrednictwem klasycznych sportowych wskaźników
o temperaturze płynu chłodzącego i oleju
oraz o ciśnieniu oleju. Center Speedo obraca się
za pomocą elementu umieszczonego na tunelu środkowym.
Przed nim w pozycji leżącej zamocowana jest na podłodze
gaśnica.

Na kierownicy wielofunkcyjnej
oprócz znanych już funkcji znajdziemy w MINI Concept
Geneva jeszcze inne: trzecie ramię kierownicy w pozycji godziny
szóstej służy jako zamocowanie stopera lub tripmastera
z wyświetlaczem analogowym.

Wewnątrz wszystko, co najlepsze.
Skóra, chrom i aluminium jako materiały
charakterystyczne.

Biała skóra podkreśla
nowoczesny, przestrzenny i szlachetny charakter wnętrza. Biały
kolor podkreśla też ogólnie klarowne linie MINI Concept
Geneva, a kolor czerwony stanowi, podobnie jak w przypadku
karoserii, ciekawy kontrast.

Skóra wysokiej jakości znalazła
zastosowanie w różnych miejscach. Zagłówki
i boczki drzwi i klapy tylnej obito skórą wołową
o wyraźnym rysunku. Mocna struktura tej skóry wygląda
solidnie i sportowo i kontrastuje z miękką skórą
na oparciach foteli i na kierownicy. Na podsufitce
mamy z kolei wyjątkowo miękką, niemal jedwabistą Alcantarę.

Wyjątkowo ciekawym elementem jest też
aksamitna, delikatna w dotyku skóra, którą obito
„wiszącą” deskę rozdzielczą i podłokietniki w drzwiach.

Czerwone wstawki w siedziskach,
oparciach i w podłodze, czerwone podłokietniki i czerwone
pierścienie uchwytów na napoje stanowią mocny wizualny
akcent. Nad głowami pasażerów przez perforację
czerwonej Alcantary podsufitki prześwitują srebrne akcenty tworzące
regularny wzór.

Miękkie,
naturalne powierzchnie w kolorze białym zdobią dające
„techniczny” wygląd elementy metalowe. Na przykład
plecionka z włókien szklanych pokrytych powłoką
aluminiową zdobi owalne boczki drzwi, a dywaniki z włókien
węglowych o tym samym charakterze stanowią ciekawy akcent
w przestrzeni na nogi. Czerwone wstawki w podłodze
wykonane są z nylonowej plecionki – ten innowacyjny materiał
stosowany był dotychczas przeważnie w przemyśle meblarskim
i sprzęcie wspinaczkowym.

Szereg innych szczegółów
wnętrza, na przykład ramiona nośne foteli przednich, wykonano
z litego aluminium.

Driving tomorrow: kluczyk jako
wielofunkcyjny interfejs pomiędzy człowiekiem a MINI.

„Wyspa” na konsoli środkowej
między fotelami przednimi stanowi niejako kręgosłup MINI Concept
Geneva: to na niej zawieszone są fotele przednie, a jej
elementy o wyglądzie białej porcelany są niecodziennym
akcentem. Tu zbiegają się wszystkie nerwy: w MINI Concept
Geneva wymyślono na przykład panel kluczyka start/stop
z zegarem tworzący przyjazny dla dłoni interfejs łączący
kierowcę z samochodem. Kluczyk ten został nałożony
na przednią część konsoli środkowej, dzięki czemu pełni
rolę przycisku. Począwszy od rozruchu i wyłączania
silnika poprzez indywidualne ustawienia pojazdu (fotele,
klimatyzacja, zestaw audio) aż po obsługę odtwarzacza
MP3 – zespół projektantów MINI potrafi tu sobie
wyobrazić cały szereg funkcji.

3. Mini w latach 60.
Wyraz
nowego, mobilnego i aktywnego stylu życia.

We wrześniu 1960 zadebiutowały
dwa nowe modele Mini o nazwie Austin Seven Countryman i Morris
Mini Traveller. Nazwa „Traveller” wskazywała, że model ten
skierowany był do grupy odbiorców prowadzących nowy
wtedy, aktywny tryb życia. Obok typowych elementów
stylistycznych Mini i dwóch klap tylnych wersje te
pamięta się do dziś za sprawą drewnianego
wykończenia karoserii od słupka środkowego. Od roku
1961 Morris Mini Traveller był dostępny również bez tych
nakładek poza Wielką Brytanią, a od roku 1962 także
i w kraju. W roku 1969 Mini Clubman Estate zastąpił
oba modele Traveller i Countryman. W latach 1960 – 1982
pod różnymi nazwami modeli sprzedano ponad
400 000 egzemplarzy.

Pod względem technicznym
koncepcje te opierały się na dwuosobowym modelu Mini Van,
który przedstawiony został już w styczniu 1960 r.
W porównaniu z modelem Mini Saloon (pierwotne Mini)
długość auta wzrosła z 3050 do 3300 mm, rozstaw osi
zwiększony został o 110 do 2140 mm, a wysokość
dachu o 10 mm.

Dzięki wzmocnionemu układowi jezdnemu
i większej ładowności samochód ten spełniał
wszystkie wymogi eleganckiego transportera, a jego niemal
gokartowe właściwości jezdne czyniły go bezkonkurencyjnie
zwinnym. Od roku 1961 na tej samej bazie technicznej
produkowany był również Mini Pick-up.

4. 100 lat Sir Aleca Issigonisa.

Czterdzieści siedem lat po światowej
premierze pierwszego modelu Mini tan sportowa wyścigówka
z Anglii jest obecna w niemal 80 krajach. Kosmopolityczny
charakter dzisiejszych MINI był również cechą jego
wynalazcy: Alexander Arnold Constantine Issigonis urodził się
18 listopada 1906 r. w dzisiejszej Turcji jako syn Greka
i Niemki. W wieku 16 lat Alec Issigonis trafił do Anglii,
gdzie ukończył szkołę i studia techniczne i stał się
później jednym z najlepszych brytyjskich konstruktorów
samochodowych.

O niezwykłym podejściu
do mobilności świadczyły nie tylko innowacje techniczne,
jakimi mogło pochwalić się pierwsze Mini, ale i jego
porywający wygląd. „Matematyka jest wrogiem każdego kreatywnego
człowieka” – tak swoje credo sformułował kiedyś Alec
Issigonis.

I tak Mini było od początku
autem grającym przede wszystkim na emocjach: szykowne,
wielkomiejskie, ale też doskonale sprawdzające się
na krętych drogach za miastem. Od pierwszych szkiców
do gotowego do jazdy prototypu minęło zaledwie kilka
miesięcy, a światowa premiera nastąpiła w roku 1959.
Przy okazji w genialnej konstrukcji Issigonisa zastosowano
już wtedy napęd przedni z ułożonym poprzecznie silnikiem,
który stał się w latach 70. standardem w autach
kompaktowych.

W roku 1965 sprzedano pierwszy
milion egzemplarzy Mini, które zwyciężyło też Rajd Monte
Carlo i Rajd Tysiąca Jezior w Finlandii. W uznaniu
swych zasług Alec Issigonis został w roku 1969 pasowany
na rycerza przez królową Anglii. Od tego czasu
Sir Alec, jak mógł się teraz nazywać, zaczął się
stopniowo wycofywać z branży. W roku 1988 – do tego
czasu Mini sprzedało się w czterech milionach egzemplarzy
– Sir Alec zmarł w wieku 82 lat.

5. Mini i Rajd Monte Carlo.

To była sensacja sezonu rajdowego
1963/64: mały, czerwony Dawid z białym dachem dumnie pokazał
wszystkim Goliatom z mnóstwem koni mechanicznych
pod maską swoje lampy tylne i zdobył pierwsze zwycięstwo
łączne w Rajdzie Monte Carlo. I tak z dnia na dzień
ten mały samochodzik stał się legendą.

Gdziekolwiek Mini stawało na starcie,
czy to w wersji zwykłej, Cooper, czy jako tuningowany
ścigacz, tam przynosiło niespodzianki. Porządnie namieszało
w branży wyścigowej i odstawiło niejednego faworyta
toru. Lata 60. były dziesięcioleciem Mini – i to nie tylko
w oficjalnych rozgrywkach.

Już w sześć miesięcy
po debiucie Mini w roku 1959 w Wyścigach Monte Carlo
1960 wystartowało sześć aut z fabryki Mini, a sześć
kolejnych zgłoszonych zostało przez kierowców
prywatnych. W roku 1962 w Rajdzie wystartował po raz
pierwszy Fin Rauno Aaltonen startujący na Mini Cooperze, wypadł
jednak z wyścigu po spektakularnym wypadku. Na listach
uczestników pojawiły się jeszcze dwa nazwiska, które
miały potem wzbudzać sensacje w połączeniu z marką
Mini: Timo Mäkinen i Patrick „Paddy” Hopkirk. W roku
1963 samochody Mini pięły się w górę
w klasyfikacjach, ale na wielki przełom trzeba było
poczekać jeszcze rok.

W roku 1964 Paddy Hopkirk
wystartował po raz pierwszy w jednym zespole ze swoimi
skandynawskimi kolegami. W kilku etapach Paddy Hopkirk
przebił się przez mocną konkurencję i podczas
zaciętej nocnej walki zdobył w końcu pierwsze miejsce. Tym
samym Mini zapisało się na kartach historii, podobnie jak
widowiskowy styl jazdy trzech popularnych kierowców:
Paddy’ego Hopkirka, Timo Mäkinena i Rauno Aaltonena.

W roku 1965 Fin Timo Mäkinen
kontynuuje wraz z kopilotem Paulem Easterem sukcesy Mini
Coopera, wygrywając z łatwością Rajd Monte Carlo. Był wtedy
jedynym kierowcą na całym polu, który pokonał tysiące
kilometrów bez żadnych punktów karnych i to
w bardzo trudnych warunkach: zaśnieżonych francuskich Alpach.
Tylko 35 ze startujących 237 samochodów dotarło do mety
– trzy z nich to auta Mini. Mäkinen prowadził wtedy
po raz pierwszy Mini Coopera z nowym silnikiem o pojemności
1275 cm3, który stał się synonimem tego modelu.

W roku
1966 flota Mini przymierzyła się do potrójnego
zwycięstwa. Cztery zespoły Cooper zaliczane były do grona
ścisłych faworytów i budziły spore zainteresowanie.
I od początku doskonale sprawdziły się w tej
roli: Mäkinen, Aaltonen i Hopkirk zostawili konkurencję
w tyle i zajęli trzy pierwsze miejsca. Jednak potem
zapadła jedna z najbardziej kontrowersyjnych decyzji w historii
Rajdu Monte Carlo: po ośmiogodzinnej kontroli technicznej
komisarze stwierdzili, że cztery dodatkowe reflektory
umieszczone przed atrapą chłodnicy Mini Coopera nie odpowiadają
dokładnie francuskim przepisom, i pierwsze trzy miejsca
na podium zostały odebrane.

Nie zważając na tę gorzką
decyzję, Mini Cooper znów pojawiło się na Rajdzie
Monte Carlo w roku 1967. Trzej muszkieterowie Aaltonen, Hopkirk
i Mäkinen dostali wsparcie w postaci Simo Lampinena
i Tony’ego Falla. „Latając Fin” Rauno Aaltonen dojechał
jako pierwszy do celu; również wszystkie pozostałe Mini
Coopery dojechały do mety: Hopkirk jako szósty, Fall
jako dziesiąty, Lampinen piętnasty i Mäkinen na miejscu
czterdziestym pierwszym.

W roku 1968 firmowa flota Mini
stanęła do wyścigu z metą w Monaco po raz
ostatni. Aaltonen zajął na Mini Cooper S trzecie miejsce, Fall
czwarte, a Hopkirk piąte. Był to koniec pewnej ery, ale legena
pozostała. Do dziś każdy fan wyścigów wie, co znaczy
33 EJB – to numer rejestracyjny Mini Cooper S Paddy’ego
Hopkirka, na którym wygrał Rajd Monte Carlo w roku
1964.

Geny Mini w MINI Challenge.

Czterdzieści lat później
nic się w tej kwestii nie zmieniło. To, co kiedyś
pomogło Mini Cooperowi zwyciężyć w wyścigu do Monaco,
pozostaje do dziś jednym z najważniejszych elementów
modelu MINI Cooper: kompaktowe wymiary, szeroki rozstaw kół
i osi sprawiają, że pokonuje zakręty w naprawdę
niepowtarzalny sposób. Właściwości jezdne niemal proszą się
o sportowy styl jazdy: John Cooper Challenge jako puchar markowy
przyciąga szczególnie w ojczyźnie MINI w Anglii
coraz więcej zapalonych amatorów. Ścieżką tą poszło też
wiele innych krajów, tworząc swoje własne rajdy MINI
Challenge. I podobnie jak przed czterdziestoma laty wielu
obiecujących młodych kierowców zdobywa swoje pierwsze
doświadczenia i puchary na autach MINI.

MINI Cooper S z zestawem
tuningowym John Cooper Works GP:

limitowane do 2000
egzemplarzy.

Mniej znaczy czasem więcej:
na przykład mniejsza masa w celu uzyskania wybitnie
sportowego auta. MINI Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper
Works GP jest o ok. 50 kg lżejsze niż przeciętnie
wyposażone MINI Cooper S. Zwiększona do 160 kW/218 KM
moc silnika i prędkość maksymalna 235 km/h dają temu
limitowanemu modelowi specjalnemu osiągi przekraczające znacznie
parametry najmocniejszego dotychczas modelu seryjnego – MINI
Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper Works. Litery GP
w nazwie modelu oznaczają „Grand Prix” i wskazują
na rajdowe geny tego nieprzeciętnego MINI. Produkcja MINI
Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper Works GP jest
ograniczona do 2000 egz., a auto będzie dostępne
w Europie od lipca 2006 r.

Silnik sprężarkowy o pojemności
1,6 l i mocy 160 kW/218 KM.

Od roku 2004 seria wyścigów
MINI CHALLENGE wprowadza powiew świeżości na torach
wyścigowych w Niemczech i w wielu innych krajach.
Źródłem mocy w wyścigowych wersjach MINI jest silnik
sprężarkowy o pojemności 1,6 l stosowany w MINI
Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper Works. W modelu
seryjnym dostępnym z pełną gwarancją producenta u każdego
dealera MINI silnik może poszczycić się mocą 154 kW/210 KM.
Modyfikacje chłodnicy powietrza doładowującego sprężarki
oraz elektronicznego sterownika silnika zwiększają moc MINI
Cooper S z zestawem John Cooper Works GP do 160 kW/218 KM.
Dwururowy sportowy układ wydechowy zapewnia przy tym soczyste
brzmienie.

Zwiększona w ten sposób
moc jednostki napędowej nowego MINI Cooper S z zestawem John
Cooper Works GP pozwala na uzyskanie jeszcze lepszych osiągów.
Sprint od 0 do 100 km/h trwa niespełna 6,5 sekundy. Aby ta
dodatkowa moc była zawsze bezpiecznie przenoszona na drogę,
limitowane MINI wyposażone jest seryjnie w dyferencjał
o ograniczonym poślizgu. Zapobiega to w znacznej mierze
jednostronnemu buksowaniu kół napędowych, co poprawia
trakcję szczególnie na grząskiej nawierzchni.
Na życzenie dostępny jest bez dopłaty układ dynamicznej
kontroli stabilności DSC, który pozwala dodatkowo zwiększyć
bezpieczeństwo jazdy MINI Cooper S z zestawem John Cooper
Works GP.

Wysokowydajne
hamulce i sportowy układ jezdny John Cooper Works.

Elementem zestawu John Cooper Works GP
jest sportowy układ jezdny, którego komponenty dostosowane są
do zwiększonej mocy silnika. Sztywniejsze sprężyny
i wzmocnione amortyzatory dają ekstremalną zwinność
na zakrętach. Wydajny układ hamulcowy z 16-calowymi
wentylowanymi tarczami gwarantuje odpowiednią siłę hamowania.
Lakierowane na czerwono zaciski hamulca osi przedniej stanowią
ciekawy wizualny akcent. Do wyposażenia standardowego należą
też niskoprofilowe opony i zaprojektowane specjalnie dla MINI
Cooper S z zestawem tuningowym John Cooper Works GP 18-calowe
obręcze kół ze stopu lekkiego. Ich niewielki ciężar
zmniejsza masy nieresorowane i korzystnie wpływa na sportowe
właściwości jezdne tego auta.

Specjalny pakiet aerodynamiczny
i ekskluzywne zestawienia kolorystyczne.

MINI Cooper S z zestawem
tuningowym John Cooper Works GP wyposażone jest w ekskluzywny
pakiet aerodynamiczny. Nowością jest tu pas przedni i tylny,
obniżone progi i osłony podwozia. Spojler dachowy o profilu
skrzydła stosowany jest często w podobnej formie w autach
MINI CHALLENGE. Pakiet aerodynamiczny zmniejsza opór powietrza
i poprawia docisk osi przedniej i tylnej. Wpływa to
pozytywnie na uzyskiwaną prędkość maksymalną i właściwości
jezdne przy dużych prędkościach.

MINI Cooper S
z zestawem John Cooper Works GP odróżnia się on
innych MINI już na pierwszy rzut oka za sprawą
ekskluzywnego lakieru karoserii Thunder Blue. Ekskluzywnie dla tego
modelu dostępny jest również dach w kolorze Pure
Silver. Obramowania wlotów powietrza na masce silnika
i w pasie przednim są również koloru Pure Silver.
Białe kierunkowskazy należą do wyposażenia standardowego.
Lusterka zewnętrzne utrzymane są w kontrastującym, ognistym
kolorze Chili Red.

Pierwsze seryjne MINI dla dwóch
osób.

Purystyczne wnętrze MINI Cooper S
z zestawem John Cooper Works GP jasno demonstruje swój
wyścigowy charakter. Pobyt na pokładzie stał się jednak
nie tylko bardziej sportowy, ale i bardziej komfortowy.
Kierowca i pasażer siedzą w fotelach sportowych
renomowanej firmy Recaro, gwarantujących doskonałe podparcie boczne
i wyposażonych w regulowane podparcie ud i podgrzewanie.
Fotele obite są najdelikatniejszą skórą w kolorze
Pahther Black, a kontrastujące czerwone szwy wprowadzają tu
sportowy akcent.

Specjalna trójramienna skórzana
kierownica sportowa potęguje jeszcze radość z jazdy, jaką
dostarcza MINI Cooper S z zestawem John Cooper Works GP. Również
układ kierowniczy o bezpośrednim przełożeniu pozwala
na niezwykle precyzyjne – niemal jak w gokartach –
pokonywanie zakrętów. Za pomocą przycisków
wielofunkcyjnych kierowca może obsługiwać radio i tempomat
bez odrywania rąk od kierownicy. Stylistyka zestawu
wskaźników z umieszczonym za kierownicą
obrotomierzem i centralnie umieszczonym prędkościomierzem
podkreśla sportowy charakter tego auta. Obydwa wskaźniki
o klasycznym okrągłym kształcie utrzymane są w kolorze
antracytowym, a czerwone wskazówki dają świetną
czytelność. W obrotomierzu umieszczony jest wyświetlacz
komputera pokładowego (wyposażenie standardowe).

Maksima „mniej znaczy więcej”
znalazła odzwierciedlenie również w tylnej części
kabiny: w ramach redukcji masy pojazdu zrezygnowano z foteli
tylnych. Zamiast tego mamy tam powierzchnię bagażową o równym
podłożu. Podłoga bagażnika otwiera się w kształcie
litery Z , ukazując dwa dodatkowe schowki.

W celu dalszej redukcji masy auta
inżynierowie poddali konstrukcję sportowego modelu specjalnego MINI
głębokim modyfikacjom. W osi tylnej standardowe wahacze
wzdłużne ustąpiły miejsca aluminiowym – również to
zapożyczono ze sportów motorowych. Zmiany w karoserii
oraz rezygnacja z klimatyzacji (na życzenie dostępna
bez dopłaty) i wytłumienia przyniosły
pięćdziesięciokilogramową oszczędność masy w stosunku
do przeciętnie wyposażonego MINI Cooper S, co poprawiło
obciążenie jednostkowe mocy.

Bogate wyposażenie standardowe.

W wyposażeniu standardowym tego
wybitnie sportowego modelu specjalnego MINI nie brakuje praktycznie
niczego. Obok specjalnych komponentów zestawu John Cooper
Works GP (silnik, układ jezdny, pakiet aerodynamiczny) mamy tu też
komputer pokładowy, klimatyzację (opcja bez dopłaty)
i welurowe dywaniki. Wyposażenie standardowe obejmuje też
skórzane fotele sportowe Recaro, radio z odtwarzaczem CD
(model Boost), skórzaną kierownicę sportową z przyciskami
wielofunkcyjnymi, pakiet oświetlenia oraz tylne szyby boczne
i szybę tylną ze szkła atermicznego. Elektroniczny układ
dynamicznej kontroli stabilności DSC dostępny jest bez dopłaty.

Jak zwykle w limitowanych modelach
kolekcjonerskich egzemplarze MINI Cooper S z zestawem John
Cooper Works GP są numerowane (od 1 do 2000). Czarny
numer na srebrnym tle widoczny na dachu i desce
rozdzielczej sygnalizuje wyraźnie: to MINI dostępne jest tylko
w ograniczonej liczbie egzemplarzy.

Leave a Reply