Mitsubishi Francuzów znów najszybsze

ZESPÓŁ MITSUBISHI MOTORS POWIĘKSZA SWOJĄ PRZEWAGĘ W KLASYFIKACJI GENERALNEJ RAJDU DAKAR

Zespół Mitsubishi Motors Repsol ATS Studios po 370 km odcinku z Bamako do Kayes, powiększył do ponad 90 minut swoją przewagę nad rywalami w Rajdzie Dakar 2005.

Jadący Mitsubishi Pajero Evolution Peterhansel i Cottret byli najszybsi na tym odcinku, odskakując od znajdujących się za nimi w stawce zespołowych kolegów – Alphanda i Picarda, na 27m 33s. Najbliższa załoga nie jadąca Mitsubishi to Jutta Kleinschmidt w Volkswagenie, znajdująca się obecnie na 3. miejscu i tracąca do Peterhansela 1godz. 30m 55 s.

"
To był dla mnie dobry dzień", mówił Peterhansel. "
Odcinek nie był zbyt długi, z szybkim startem i pierwszą partią. Po ok. 80 km wjechaliśmy w wąskie, kręte trasy, ale końcówka znów była dosyć szybka. Startowałem jako drugi, ale po 120 km dogoniłem De Villiersa i usiłowałem go wyprzedzić. Przycisnąłem go nieco i Gilles stracił panowanie nad autem i wypadł z trasy. Jako pierwszy w stawce pojechałem już do mety i w dobrym tempie ukończyłem etap."

W piątek mamy przed sobą bardzo długi i pełen kurzu etap. Będzie wokół sporo drzew i kilka przepraw przez rzeki. Mamy przed sobą jeszcze dwa odcinki i postaramy się utrzymać dobre tempo".

Luc Alphand był w dobrym nastroju na mecie. "B
yło niesamowicie dużo pyłu w powietrzu. Giniel de Villiers i Stephane zdecydowali się wyprzedzać, ale ja nie. Pozostaliśmy za De Villiersem. Tempo było całkiem dobre, ale znów straciliśmy trochę do Stephane. To nie jest jednak zasadniczy problem. Był to dobry dzień dla zespołu i coraz bliżej jesteśmy do zwycięstwa w tym rajdzie. Obaj postaramy się utrzymać na czele stawki i kontrolować to, co będzie się działo za nami".

Hiszpan Joan Roma i Henri Magne rozpoczęli ten dzień w swoim Mitsubishi Pajero Evolution na szóstym miejscu, uzyskując wczoraj 5. czas utrzymali szóste miejsce w generalce.

"Jakieś 150 km od mety dogoniliśmy Ari'ego Vatanena ale w tym pyle wyprzedzenie go było niemożliwe", mówił Roma.
"Nie był to jednak dla mnie wielki kłopot. Moim zadaniem jest podążanie za Stephane i Luc'iem i zapewnienie im koniecznego wsparcia. Ważne jest to, by znaleźć się na mecie i by Mitsubishi wygrało rajd. Każdego dnia robię się pewniejszy za kierownicą i coraz lepiej czuję się w samochodzie. Wciąż się uczę, ale wydaje mi się, ze pomału zaczynam rozumieć ten rajd. To moje pierwsze doświadczenie z samochodem, ale jestem bardzo zadowolony z miejsca, które zajmuję. Nawet nie podejrzewałem tego na starcie w Barcelonie".

W piątek kawalkada uczestników Dakaru 2005 wjedzie do Senegalu. Będzie to ostatni tak długi odcinek w tej edycji rajdu. OS rozpoczyna się w Sadioli w Mali i poprowadzi zawodników na południowy zachód, ku granicy z Senegalem.


Klasyfikacja na SS13 – Bamako-Kayes (nieoficjalna o godz.14.00 13.01.05):

1. Stéphane Peterhansel (F)/Jean-Paul Cottret (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 3h 30m 07s

2. Luc Alphand (F)/Gilles Picard (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 3h 34m 24s

3. Giniel de Villiers (ZA)/Jean-Marie Lurquin (B) Nissan Pick-Up 3h 38m 06s

4. Jutta Kleinschmidt (D)/Fabrizia Pons (I) Volkswagen Touareg 3h 42m 15s

5. Joan Roma (E)/Henri Magne (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 3h 41m 50s


Klasyfikacja generalna po SS13 (nieoficjalna o godz.14.00 13.01.05):

1. Stéphane Peterhansel (F)/Jean-Paul Cottret (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 44h 35m 20s

2. Luc Alphand (F)/Gilles Picard (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 45h 02m 53s

3. Jutta Kleinschmidt (D)/Fabrizia Pons (I) Volkswagen Touareg 46h 06m 15s

4. Giniel de Villiers (ZA)/Jean-Marie Lurquin (B) Nissan Pick-Up 48h 50m 52s

5. Bruno Saby (F)/Michel Perin (F) Volkswagen Touareg 53h 35m 17s

6. Joan Roma (E)/Henri Magne (AND) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 53h 50m 31s

2005-01-14

Mitsubishi Francuzów znów najszybsze

Zespół Mitsubishi Motors Repsol ATS Studios po 370 km odcinku z Bamako do Kayes, powiększył do ponad 90 minut swoją przewagę nad rywalami w Rajdzie Dakar 2005.

Jadący Mitsubishi Pajero Evolution Peterhansel i Cottret byli najszybsi na tym odcinku, odskakując od znajdujących się za nimi w stawce zespołowych kolegów – Alphanda i Picarda, na 27m 33s. Najbliższa załoga nie jadąca Mitsubishi to Jutta Kleinschmidt w Volkswagenie, znajdująca się obecnie na 3. miejscu i tracąca do Peterhansela 1godz. 30m 55 s.

"
To był dla mnie dobry dzień", mówił Peterhansel. "
Odcinek nie był zbyt długi, z szybkim startem i pierwszą partią. Po ok. 80 km wjechaliśmy w wąskie, kręte trasy, ale końcówka znów była dosyć szybka. Startowałem jako drugi, ale po 120 km dogoniłem De Villiersa i usiłowałem go wyprzedzić. Przycisnąłem go nieco i Gilles stracił panowanie nad autem i wypadł z trasy. Jako pierwszy w stawce pojechałem już do mety i w dobrym tempie ukończyłem etap."

W piątek mamy przed sobą bardzo długi i pełen kurzu etap. Będzie wokół sporo drzew i kilka przepraw przez rzeki. Mamy przed sobą jeszcze dwa odcinki i postaramy się utrzymać dobre tempo".

Luc Alphand był w dobrym nastroju na mecie. "B
yło niesamowicie dużo pyłu w powietrzu. Giniel de Villiers i Stephane zdecydowali się wyprzedzać, ale ja nie. Pozostaliśmy za De Villiersem. Tempo było całkiem dobre, ale znów straciliśmy trochę do Stephane. To nie jest jednak zasadniczy problem. Był to dobry dzień dla zespołu i coraz bliżej jesteśmy do zwycięstwa w tym rajdzie. Obaj postaramy się utrzymać na czele stawki i kontrolować to, co będzie się działo za nami".

Hiszpan Joan Roma i Henri Magne rozpoczęli ten dzień w swoim Mitsubishi Pajero Evolution na szóstym miejscu, uzyskując wczoraj 5. czas utrzymali szóste miejsce w generalce.

"Jakieś 150 km od mety dogoniliśmy Ari'ego Vatanena ale w tym pyle wyprzedzenie go było niemożliwe", mówił Roma.
"Nie był to jednak dla mnie wielki kłopot. Moim zadaniem jest podążanie za Stephane i Luc'iem i zapewnienie im koniecznego wsparcia. Ważne jest to, by znaleźć się na mecie i by Mitsubishi wygrało rajd. Każdego dnia robię się pewniejszy za kierownicą i coraz lepiej czuję się w samochodzie. Wciąż się uczę, ale wydaje mi się, ze pomału zaczynam rozumieć ten rajd. To moje pierwsze doświadczenie z samochodem, ale jestem bardzo zadowolony z miejsca, które zajmuję. Nawet nie podejrzewałem tego na starcie w Barcelonie".

W piątek kawalkada uczestników Dakaru 2005 wjedzie do Senegalu. Będzie to ostatni tak długi odcinek w tej edycji rajdu. OS rozpoczyna się w Sadioli w Mali i poprowadzi zawodników na południowy zachód, ku granicy z Senegalem.


Klasyfikacja na SS13 – Bamako-Kayes (nieoficjalna o godz.14.00 13.01.05):

1. Stéphane Peterhansel (F)/Jean-Paul Cottret (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 3h 30m 07s

2. Luc Alphand (F)/Gilles Picard (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 3h 34m 24s

3. Giniel de Villiers (ZA)/Jean-Marie Lurquin (B) Nissan Pick-Up 3h 38m 06s

4. Jutta Kleinschmidt (D)/Fabrizia Pons (I) Volkswagen Touareg 3h 42m 15s

5. Joan Roma (E)/Henri Magne (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 3h 41m 50s


Klasyfikacja generalna po SS13 (nieoficjalna o godz.14.00 13.01.05):

1. Stéphane Peterhansel (F)/Jean-Paul Cottret (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 44h 35m 20s

2. Luc Alphand (F)/Gilles Picard (F) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 45h 02m 53s

3. Jutta Kleinschmidt (D)/Fabrizia Pons (I) Volkswagen Touareg 46h 06m 15s

4. Giniel de Villiers (ZA)/Jean-Marie Lurquin (B) Nissan Pick-Up 48h 50m 52s

5. Bruno Saby (F)/Michel Perin (F) Volkswagen Touareg 53h 35m 17s

6. Joan Roma (E)/Henri Magne (AND) Mitsubishi Pajero/Montero Evolution 53h 50m 31s

Leave a Reply