„Szwedki są wysokie… są Francuzki, które ponoć słyną w świecie z mody… bardzo miłe są Węgierki… Niemki czyste, oczywiste… są Japonki bardzo grzeczne, ciche, ciemnookie…” śpiewał przed laty Andrzej Rosiewicz.
Ale wszyscy się chyba zgodzą, że „Najwięcej witaminy mają polskie dziewczyny. I to jest prawda, to jest fakt”!
Zdjęcia do wykorzystania wyłącznie z podaniem źródła: Mototarget.pl
2012-04-16