Kilka dni temu informowaliśmy o ogłoszonej w Niemczech akcji przywoławczej dotyczącej niemal 130 tysięcy egzemplarzy Passatów, w których mogą wystąpić mniej, lub bardziej poważne awarie. Po dokładnym sprawdzeniu u źródeł pragniemy sprecyzować niektóre podane przez nas wcześniej informacje.
Jak poinformowała firma Kulczyk Tradex, generalny importer samochodów marki Volkswagen w Polsce, planowana jest akcja przywoławcza, która w naszym kraju obejmie w sumie około 5,5 tys. egzemplarzy Passata z roku modelowego 2005-2007.W niektórych samochodach może wystąpić usterka wycieraczek przy bardzo intensywnych opadach deszczu. Ponadto w przypadku modeli wyposażonych w silnik wysokoprężny istnieje prawdopodobieństwo oberwania wspornika chłodnicy paliwa, natomiast samochody z 200-konnym silnikiem 2.0 TFSI mogą być ewentualnie narażone na pęknięcie przewodu podciśnienia, co w skrajnym przypadku może doprowadzić do utraty wspomagania siły hamowania. W Polsce jest 139 pojazdów, które mogą mieć ewentualnie taką właśnie usterkę. Jak podkreśla importer, w żadnym razie wada ta nie powoduje jednak totalnej utraty hamulców przez kierowcę.
Firma Kulczyk Tradex poinformuje listownie użytkowników samochodów objętych kampanią o możliwości udania się do stacji obsługi celem sprawdzenia, czy posiadane auto nie ma jednej z możliwych usterek. Ewentualna naprawa zostanie przeprowadzona bezpłatnie.
Błędnie podaliśmy informację, jakoby w Passatach mogła pojawić się usterka związana z mieszaniem się wody z paliwem, spowodowana nieszczelnością układu paliwowego.
2006-12-13